Lawenda wiosną zachwyca nas subtelnym aromatem, fioletowymi kwiatami i niewymuszoną elegancją. Tradycyjnie jej pielęgnacja sprowadzała się głównie do przycinania, które pozwalało utrzymywać zwarty pokrój i stymulować kwitnienie. Jednak coraz częściej ogrodnicy dostrzegają, iż sama sztuka cięcia to za mało – lawenda może potrzebować również nawożenia. Czy roślina, która uchodzi za niewymagającą, naprawdę wymaga dodatkowego wsparcia? Tak, o ile podejdziemy do tego z umiarem.