Wszyscy wiemy, jak to się zaczyna. Człowiek jedzie do Ikei z zamiarem kupienia jednej rzeczy, a wychodzi z torbą pełną pierdół, trzech roślin, które podobno są “niezniszczalne”, i nowego regału, którego nigdy nie planował. Wtedy przychodzi moment prawdy: otwierasz instrukcję...