Dziki Trener, który ma 2 miliony obserwujących na Facebooku wziął „na tapet” temat znęcania się nad kotem w jednym z ostrowskich domów. Komentator internetowy rozprawia się z okolicznościami sprawy.
Wszystko zaczęło się od buszowania po internecie. Zauważył filmik z dzieckiem, w którym dziecko robiło „coco jamboo” z kotem, a matka się śmiała podczas nagrywania. Dzięki szybkiej reakcji internautów udało się uzyskać zdecydowane i błyskawiczne działania służb. Matka usłyszała zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Kot został odebrany do schroniska.
– „Hitem” jest to, iż matka powiedziała, iż to „wyszło niechcący”. W głowie mu się nie mieściło, iż rodzina została objęta opieką MOPS-u. – Czyli matka pozwalająca dziecku robić z kotem Coco Jamboo dostała opiekę psychologa, bo spadł na nią hejt. – mówił Dziki Trener.
– Dajmy tej rodzinie dożywotni karnet na zapiekanki z ketchupem i bony na tajski masaż. A mamusię wyślijmy na urlop na Karaiby, żeby nie czuła się źle z tym, iż ludzie nie skakali z euforii gdy zobaczyli co robią z kotem. – grzmiał Dziki Trener.


