Przywiązał małego psa stalową linką do koła BMW i poszedł do pracy. Teraz grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności

2 dni temu
To niestety nie był nieśmieszny prima aprilis-owy żart. 1 kwietnia na jednej z ulic Milicza mężczyzna przywiązał swojego psa stalową linką do koła samochodu i poszedł do pracy. Ujadający zwierzak zwrócił uwagę przypadkowego przechodnia, który powiadomił policję. Teraz właścicielowi czworonoga grozi kara więzienia do lat 3. We wtorek (01.04.2025r) około godziny 11:00 na jednej z milickich ulic doszło do aktu okrucieństwa z udziałem małego psa rasy mieszanej.

Uwagę przypadkowego przechodnia zwrócił uwagę ujadający niewielki pies stojący przy jednym z zaparkowanych samochodów. Jak się okazało zwierzak był przypięty do koła pojazdu |BMW stalową linką zamkniętą na kłódkę. Mężczyzna natychmiast powiadomił o całej sytuacji policję.

Na miejsce przyjechał patrol policji jak również, wezwana przez funkcjonariuszy przedstawicielka miejscowego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Mężczyzna, który zawiadomił służby przyniósł z domu nożyce do cięcia metalu i w asyście mundurowych uwolnił małego pieska, który zaraz po oswobodzeniu wyraźnie próbował się udać na pobliskie targowisko. Funkcjonariusze podejrzewając, iż może się tam znajdować właściciel zwierzaka, pozwolili poprowadzić się czworonogowi. Zgodnie z przewidywaniami pies doprowadził ich do swojego zupełnie zaskoczonego 36-let
Idź do oryginalnego materiału