Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar zwołał kolejne posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w sprawie pryszczycy. Na terytorium Słowacji – w kraju bratysławskim w okresie Malacky, graniczącym z terytorium Austrii zostało potwierdzone piąte ognisko tej choroby. Zlokalizowane jest ono poza obszarami objętymi ograniczeniami wyznaczonymi w związku z poprzednimi ogniskami na terytorium Słowacji i Węgier.
Sytuacja jest zatem dynamiczna i wymaga działań prewencyjnych oraz ścisłej współpracy służb. najważniejsze staje się też docieranie z informacjami i apelami do najbardziej zainteresowanych środowisk – informuje Małopolski Urząd Marszałkowski.
– Co najważniejsze, na tę chwilę w Polsce nie został potwierdzony żaden przypadek pryszczycy. Działania koncentrują się na zabezpieczeniu granic, monitorowaniu ewentualnych przesyłek zwierząt oraz kontrolach zdrowia zwierząt także w gospodarstwach. Są to czynności prowadzone w ścisłej współpracy Inspekcji Weterynaryjnej ze Strażą Graniczną, Policją, Państwową Strażą Pożarną, Inspekcją Transportu Drogowego, Urzędem Celno-Skarbowym. Naszym wspólnym celem jest to, by zapobiec przedostaniu się pryszczycy do Polski, gdyż jest ona poważnym zagrożeniem dla hodowców i jednej z gałęzi gospodarki narodowej. Dlatego dziękuję za solidarność i odpowiedzialność, której dowodem jest dzisiejsze spotkanie, w tym za wszystkie spostrzeżenia, które zostały tu przedstawione. Ten sztab traktujemy także jako sposobność dotarcia z informacją o samej pryszczycy bezpośrednio do przedstawicieli środowisk związanych z rolnictwem, a więc tych najbardziej zainteresowanych tym tematem – mówi wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.
Kontrole
Służby weterynaryjne zidentyfikowały wszystkie przesyłki zwierząt parzystokopytnych, które były przewożone przez granicę ze Słowacją do 21 dni poprzedzających wystąpienie choroby u naszych sąsiadów. Były to m.in. 122 transporty zwierząt do dalszego utrzymania i 172 transporty do rzeźni. Z tej grupy 17 zwierząt zostało na terenie Małopolski. Inspektorzy pobrali od nich próbki, które zostały przekazane do Państwowego Instytutu Weterynarii w Puławach (Zakładu Pryszczycy w Zduńskiej Woli). Wyniki są ujemne. Dalej prowadzony jest jednak monitoring zdrowia zwierząt. Gospodarstwa, do których trafiły, objęte są kwarantanną.
Pryszczyca co to jest?
Pryszczyca (FMD) jest zakaźną i zaraźliwą chorobą zwierząt parzystokopytnych gospodarskich oraz dzikich. Na zakażenie najbardziej wrażliwe jest bydło, następnie świnie, owce i kozy. Chorobę wywołuje wirus z rodzaju Aphtovirus należący do rodziny Picornaviridae. Istnieje 7 serotypów wirusa. w tej chwili występujący w UE serotyp O odpowiada za 70% zakażeń na świecie.
Wirus wydalany jest przez zakażone zwierzę w wydychanym powietrzu, wydzielinach oraz wydalinach na ok. 4 dni przed wystąpieniem u niego objawów chorobowych. Największa koncentracja wirusa znajduje się w płynie surowiczym i nabłonku pojawiających się pęcherzy. Przeżuwacze mogą być nosicielami wirusa choćby do trzech lat.
Źródłami zakażenia mogą być:
- zwierzęta chore;
- ślina, mleko i jego przetwory, kał, mocz;
- nasienie i zarodki;
- pasza, woda, żłoby, podłogi, pastwiska, skóra, wełna, ręce i odzież obsługi, środki transportu;
- mięso i jego przetwory oraz odpadki kuchenne.