
Od poniedziałku (7 kwietnia) transporty w których wwożone będą żywe zwierzęta będą poddawane wyrywkowej kontroli. Poinformował Lubuski Urząd Wojewódzki. To działanie prewencyjne, w związku z wykryciem ogniska pryszczycy na Słowacji.
– Kontrole dokumentów będą prowadzone w Gubinku, Olszynie i Świecku – mówi Sławomir Pawlak, dyrektor gabinetu wojewody lubuskiego.
Podobną decyzję podjęły władze województwa zachodniopomorskiego. Aktualnie trwa posiedzenie sztabu kryzysowego na Dolnym Śląsku w tej sprawie.
Na razie kontrole ograniczają się tylko do weryfikacji dokumentów, nie będą rozstawianie maty, ani bramki dezynfekcyjne.
Kontrole w Lubuskiem były prowadzone także w styczniu. Miało to związek z wykryciem pryszczycy w Brandenburgii. Pryszczyca to choroba śmiertelna dla bydła i trzody chlewnej. Nie jest jednak groźna dla ludzi.
Pod koniec marca Słowacja wprowadziła stan nadzwyczajny w związku z wystąpieniem pryszczycy. Służby weterynaryjne potwierdziły kolejne ognisko groźnego dla zwierząt hodowlanych wirusa.
Stan nadzwyczajny obowiązuje na obszarze całej Słowacji. Ma pomóc w koordynacji walki z wirusem pryszczycy. Premier Robert Fico powiedział, iż mimo to należy się liczyć ze stratami sięgającymi kilkudziesięciu milionów euro.