Niedźwiedzica znów w Polańczyku. Czy musi dojść do tragedii? (FOTO)

15 godzin temu

eSanok.pl. Wczoraj publikowaliśmy film, na którym widać, jak niedźwiedzica z młodymi krąży po terenach prywatnych posesji mieszkalnych oraz stacji benzynowej w Myczkowie. Zwierzę wywracało kosze na śmieci w poszukiwaniu pożywienia, nie okazując lęku przed obecnością człowieka.

Dziś rano niedźwiedzica została ponownie zauważona w Polańczyku. Tym razem przebiegała przez ulicę z młodymi, stwarzając realne zagrożenie zarówno dla siebie, jak i kierowców oraz pieszych. Zdarzenie wzbudziło duży niepokój wśród mieszkańców i turystów. W mediach społecznościowych pojawiają się głosy oburzenia i pytania: czy naprawdę musi dojść do tragedii, żeby ktoś zareagował?

Z roku na rok incydenty z udziałem dzikich zwierząt – zwłaszcza niedźwiedzi – są coraz częstsze. Ich obecność na terenach zamieszkanych nie jest już rzadkością, a brak szybkiej i skutecznej reakcji służb tylko pogarsza sytuację.

Apelujemy do odpowiednich instytucji: czas działać!

Potrzebne są konkretne rozwiązania i działania prewencyjne, zanim wydarzy się coś nieodwracalnego.

Sprawę monitorujemy na bieżąco i niedługo opublikujemy nowe materiały video.

[caption id="attachment_738164" align="alignnone" width="1650"] fot. screen YouTube/Radosław Szal[/caption] [caption id="attachment_738165" align="alignnone" width="1647"] fot. screen YouTube/Radosław Szal[/caption]
Idź do oryginalnego materiału