Kości odkryte podczas oględzin
Na terenie ZOO Łączna znaleziono zakopane szczątki zwierząt.
Według informacji prokuratury są to przede wszystkim kości zwierząt kopytnych.
Na razie nie wiadomo, kiedy zwierzęta padły, z jakiego powodu ani czy ich śmierć ma związek z zarzutami przedstawionymi osobom związanym z ogrodem.
Kolejne zastrzeżenia do warunków
Śledczy przekazali również informacje dotyczące obecnych warunków w zoo.
Część zwierząt miała przebywać w zbyt niskiej temperaturze. Problem miał szczególnie dotyczyć gatunków przyzwyczajonych do cieplejszego klimatu.
Podczas oględzin stwierdzono również, iż na terenie ogrodu nie ma odpowiedniego zapasu karmy.
Samorząd ma pomóc w dogrzaniu zwierząt
W związku z sytuacją do działań włączył się lokalny samorząd.
Jednym z uzgodnionych rozwiązań jest ustawienie i dogrzewanie namiotów, które mają zapewnić odpowiednią temperaturę zwierzętom wymagającym cieplejszych warunków.
Coraz trudniej znaleźć miejsca dla zwierząt
Prokuratura poinformowała również o trudnościach z relokacją kolejnych zwierząt.
Część organizacji, które wcześniej deklarowały pomoc, miała wycofać się z powodu obaw przed falą agresji i krytyki w internecie.
Śledczy zaapelowali do organizacji prozwierzęcych o wsparcie i możliwość przyjęcia kolejnych zwierząt.
W tle zarzuty dotyczące 561 zwierząt
Nowe odkrycia są kolejnym elementem śledztwa, w którym pięć osób usłyszało zarzuty.
Według prokuratury sprawa dotyczy co najmniej 561 zwierząt. Zarzuty obejmują m.in. niewłaściwe warunki, żywienie i opiekę weterynaryjną.
O winie podejrzanych nie przesądzono – może o niej zdecydować dopiero sąd.
Wojewoda zwołuje działania kryzysowe
Wojewoda dolnośląska Anna Żabska poleciła burmistrzowi Mieroszowa pilne zwołanie Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.
Zadaniem zespołu będzie m.in. ustalenie aktualnej liczby i stanu zwierząt, warunków, w których przebywają, dostępności lekarzy weterynarii i ewentualnych potrzeb pomocowych.
Wojewoda podkreśla, iż działania nie mają ingerować w śledztwo.
Nadal nie wiadomo, skąd wzięły się kości
Odkrycie zakopanych szczątków brzmi dramatycznie, ale na obecnym etapie najważniejsze pozostaje ustalenie faktów.
Nie wiadomo jeszcze, dlaczego zwierzęta padły i czy ich śmierć była wynikiem choroby, wieku, innych naturalnych przyczyn czy zaniedbań.
To właśnie mają wyjaśnić dalsze czynności śledczych.



