Za każdym z tych psów kryje się inna historia. Poznańskie schronisko szuka domów dla blisko 180 czworonogów

1 godzina temu

W Parku Jana Pawła II w Poznaniu w minioną sobotę spotkali się miłośnicy zwierząt, którzy wspólnie ze swoimi pupilami wzięli udział w kolejnej odsłonie Marszu Kejterka. Uczestnicy wyruszyli z okolic pomnika Pyry, by podczas wspólnego spaceru przypomnieć o konieczności przeciwdziałania przemocy wobec zwierząt, ich porzucaniu oraz lekceważeniu ich potrzeb.

Tegoroczne wydarzenie miało również praktyczny wymiar. Wśród spacerujących pojawiły się psy, które na co dzień mieszkają w poznańskim Schronisku dla zwierząt. Dla mieszkańców była to okazja, by zobaczyć niektórych podopiecznych placówki poza jej murami i dowiedzieć się więcej o możliwościach adopcji.

Toffi, Czarek, Gru, Dżambo, Cookie, Luna, Haki, Zefir, Lunia, Kazik, Ali, Leon, Łysek i Ares – właśnie te czworonogi reprezentowały schronisko podczas marszu.

Ich obecność przypominała o problemie, który nie znika wraz z zakończeniem wydarzeń promujących odpowiedzialną opiekę nad zwierzętami. W poznańskiej placówce przebywa w tej chwili około 180 psów, a za każdym z nich kryje się inna historia.

Niektóre trafiły tam po odnalezieniu na ulicy, inne straciły dom w wyniku porzucenia. Są wśród nich zwierzęta młode, ale również starsze, dla których znalezienie nowego opiekuna może być szczególnie ważne. Każde ma inne potrzeby, temperament i doświadczenia, dlatego schronisko stara się odpowiednio dobierać zwierzęta do osób zainteresowanych adopcją.

Zanim jednak pies zamieszka z nową rodziną, konieczne jest wzajemne poznanie się.

Osoby, które rozważają adopcję, powinny rozpocząć od wypełnienia ankiety dostępnej na stronie internetowej schroniska lub bezpośrednio w jego biurze. Dokument można przesłać na adres [email protected].

Formularz nie służy jedynie zebraniu podstawowych danych. Pozwala pracownikom dowiedzieć się, jakich warunków może spodziewać się zwierzę, czy w przyszłym domu mieszkają dzieci lub inne czworonogi oraz jakie doświadczenie w opiece nad zwierzętami ma osoba zainteresowana adopcją.

Ważne są również kwestie, o których nie zawsze myśli się podczas pierwszego zauroczenia konkretnym psem. Ile godzin dziennie będzie spędzał sam? Czy wszyscy domownicy akceptują jego obecność? Czy rodzina jest przygotowana na ewentualne problemy zdrowotne lub wychowawcze?

Po zapoznaniu się z ankietą pracownik schroniska kontaktuje się z kandydatem telefonicznie. Rozmowa pozwala doprecyzować oczekiwania i wspólnie zastanowić się, jakie zwierzę będzie najlepiej pasowało do stylu życia przyszłych opiekunów.

Dopiero potem przychodzi czas na spotkanie w schronisku. W przypadku psów odbywa się ono najczęściej podczas spaceru zapoznawczego, któremu towarzyszy opiekun zwierzęcia. Nierzadko potrzebnych jest kilka takich wizyt, zanim zapadnie ostateczna decyzja.

To ważne, ponieważ zdjęcie czy krótki opis na stronie internetowej nie zawsze pozwalają ocenić zachowanie psa i jego potrzeby. Bezpośredni kontakt daje możliwość lepszego poznania zwierzęcia, a pracownikom placówki pomaga ocenić, czy konkretna adopcja będzie odpowiednim rozwiązaniem.

Jeżeli wybrany czworonóg wymaga stałego leczenia, przyszły właściciel może wcześniej porozmawiać z lekarzem weterynarii. Dzięki temu dowie się, jakiej opieki będzie potrzebowało zwierzę i z jakimi dodatkowymi obowiązkami należy się liczyć.

Po pomyślnym zakończeniu procesu zapoznawczego podpisywana jest umowa adopcyjna, a nowy opiekun wnosi niewielką opłatę. Odbiór psa odbywa się w uzgodnionym terminie.

Zwierzęta opuszczające poznańskie schronisko mają aktualne szczepienia, są oznakowane mikroczipami i otrzymują książeczki zdrowia. Dorosłe psy są również wykastrowane.

Pracownicy placówki mogą pozostać w kontakcie z nowymi właścicielami także po adopcji. W zależności od okoliczności przeprowadzane są wizyty poadopcyjne, pozwalające sprawdzić, jak zwierzę odnajduje się w nowym otoczeniu.

Schronisko zastrzega przy tym możliwość odmowy adopcji, o ile uzna, iż warunki oferowane przez zainteresowaną osobę nie będą odpowiednie dla danego zwierzęcia. Nie ma również możliwości rezerwowania psów ani kotów.

W całym procesie najważniejsze pozostaje dobro czworonoga. Adopcja nie powinna być spontaniczną decyzją, podjętą pod wpływem emocji, ani sposobem na sprawienie komuś niespodziewanego prezentu.

Zwierzę będzie potrzebowało uwagi nie tylko przez pierwsze tygodnie, ale przez kolejne lata. Codzienne spacery, odpowiednia dieta, opieka weterynaryjna oraz zapewnienie mu bezpieczeństwa i zajęcia staną się częścią życia całej rodziny.

Nie oznacza to jednak, iż pomoc bezdomnym zwierzętom możliwa jest wyłącznie poprzez adopcję. Osoby, które z różnych względów nie mogą przyjąć psa do swojego mieszkania, mają możliwość wspierania poznańskiego schroniska finansowo lub rzeczowo. Informacje o aktualnych potrzebach placówki znajdują się na jej stronie internetowej, w zakładce „Jak pomóc”.

Z kolei mieszkańcy rozważający przygarnięcie czworonoga mogą zapoznać się z aktualnymi ogłoszeniami adopcyjnymi na stronie schronisko.com. Znajdują się tam informacje o psach poszukujących nowych opiekunów oraz szczegóły dotyczące procedury adopcyjnej.

Idź do oryginalnego materiału