To nie są rutynowe kontrole. Urzędnicy pukają do drzwi Polaków, a kary za uchybienia sięgają 5000 złotych

2 godzin temu
Zdjęcie: kontrola drzwi pukanie do drzwi


Jesienna fala kontroli właśnie zalewa Polskę. Urzędnicy gminni ruszyli w teren, aby masowo sprawdzać prywatne posesje. Cel jest jeden: weryfikacja deklaracji śmieciowych i wyłapanie osób, które niesłusznie pobierają ulgi finansowe. Inspektorzy mają prawo wejść na działkę, zrobić zdjęcia i zajrzeć do Twojego ogrodu. Dla wielu właścicieli domów ta wizyta skończy się bolesną dopłatą do rachunków.
Idź do oryginalnego materiału