Strażnicy miejscy z Ekopatrolu przewieźli ostatnio do Ptasiego Azylu dwa piękne, ale kontuzjowane myszołowy. Ptaki zostały zauważone w przestrzeni miejskiej przez mieszkańców, którzy zgłosili prośbę o pomoc na 986.
W poniedziałek 16 lutego strażnicy miejscy odebrali wezwanie z Białołęki. Mieszkaniec, który przechodził ulicą Modlińską, zauważył okazałego drapieżnika leżącego na śniegu, niedaleko od jezdni. Ptak prawdopodobnie przeżył zderzenie z jakimś pojazdem – był oszołomiony i prawie się nie ruszał. Nie protestował nawet, kiedy znalazca zabrał go do domu i włożył do pudełka. Strażnicy, którzy odbierali myszołowa z mieszkania, podziękowali za postawę mieszkańca, zwracając jednak uwagę, iż kontakt z drapieżnikiem wymaga zachowania stosownych środków ostrożności.
– Było tak zimno, iż nie miałem serca zostawić go na ulicy – wyjaśnił wybawca myszołowa. – W ogóle nie uciekał i bałem się, iż zamarznie.
Odmienny temperament miało zwierzę, którego problemy zauważyła 3 dni wcześniej mieszkanka Bemowa. Kobieta zgłosiła, iż za ogrodzeniem na Kopalnianej podskakuje sporej wielkości ptak. Strażnikom nie było łatwo odłowić energicznego myszołowa, który – mimo wyraźnie uszkodzonego skrzydła – wielokrotnie próbował wzbić się do lotu.
– Nie bardzo podobał mu się także pobyt w pudełku – relacjonuje funkcjonariusz, biorący udział w tej interwencji. – Dla bezpieczeństwa włożyliśmy je dodatkowo w transporter, bo w czasie przewozu ptak cały czas szarpał pazurami tekturę. To wyjątkowo piękny egzemplarz. Przy okazji kolejnej wizyty w Ptasim Azylu, muszę zapytać, jak przebiega jego rekonwalescencja – dodaje strażnik.
Strażnicy miejscy z Ekopatrolu codziennie niosą pomoc chorym i zagubionym zwierzętom. Ponad 60 procent z nich stanowią ptaki.


Źródło: Straż Miejska m.st. Warszawy
- Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. jeżeli chcesz być na bieżąco z informacjami, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
- Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych.
- Jesteś świadkiem wypadku lub pożaru, masz dla nas interesujący temat z Twojego miasta lub okolicy, którym warto się zająć – napisz do nas!









