Radny apeluje o zmianę administrowania schroniskiem. Niech MPGK znów przejmie opiekę nad zwierzętami

5 godzin temu
Temat kondycji chełmskiego schroniska dla zwierząt pojawiał się już wcześniej. Podczas sesji Rady Miasta w listopadzie 2025 roku radny Krzywicki dopytywał o możliwe kierunki zmian w prowadzeniu placówki. Fala mrozów w styczniu tego roku rozgrzała dyskusję o potrzebie – dostrzeganej przez niektórych - większych systemowych reform."W styczniu 2026 r., w cieniu trudnych warunków pogodowych i narastających kontrowersji, sprawa schroniska stała się jednym z głównych tematów debaty publicznej i obrad rady. Media opisywały m.in. kwestie warunków przebywania zwierząt podczas mrozów oraz wątpliwości związane z nadzorem i organizacją pracy schroniska" - pisze w interpelacji radny.Sam widział, więc wie, co mówiRadny podkreśla, iż jego interwencja nie jest jedynie wynikiem doniesień medialnych, ale osobistych obserwacji. "Podkreślam, iż jeszcze przed eskalacją publicznej dyskusji i falą publikacji medialnych miałem możliwość zobaczenia sytuacji w schronisku z bliska. Byłem naocznym świadkiem warunków, w jakich przebywały zwierzęta, co dodatkowo utwierdziło mnie w przekonaniu, iż problem nie jest jedynie „medialny”, ale realny i wymagający szybkich, systemowych decyzji" – argumentuje Łukasz Krzywicki.Według radnego, mieszkańcy Chełma oczekują dziś realnych działań, a nie kolejnych obietnic. Wskazuje on, iż obecny model zarządzania budzi wiele kontrowersji, a najrozsądniejszym wyjściem „na teraz” byłoby powierzenie tej roli Miejskiemu Przedsiębiorstwu Gospodarki Komunalnej (MPGK) w Chełmie.Model komunalny jako ratunek?Propozycja powrotu pod skrzydła MPGK ma swoje uzasadnienie – spółka ta w przeszłości zarządzała już obiektem. Miałoby to być rozwiązanie przejściowe do czasu wybudowania nowego schroniska.Krzywicki przywołuje przykład Szczecina, gdzie schronisko działa w strukturach miejskich i jest wysoko oceniane przez wolontariuszy. Co więcej, radny uzyskał deklaracje wsparcia od dwóch znanych stowarzyszeń prozwierzęcych, które chętnie zaangażują się w wolontariat i procesy adopcyjne, jeżeli tylko zmieni się administrator.Głos z ministerstwaArgumentację radnego wspierają także głosy płynące z rządu. Cytuje on wypowiedź Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefana Krajewskiego z 2 lutego 2026 r., który wskazał, że: schroniska „powinny być jednak w zdecydowanej mierze prowadzone przez samorządy”, nie mogą być „źródłem dochodu”, a podmioty prywatne nie powinny „zarabiać na zwierzętach”.To nie atak, to próba naprawyAutor interpelacji zaznacza, iż jego pismo nie ma charakteru ataku na kogokolwiek, w tym także na magistrat. "Na zakończenie chcę wyraźnie podkreślić, iż nie jest moim celem atakowanie kogokolwiek, obwinianie czy uderzanie w Urząd Miasta. Zależy mi na rzeczowym przedstawieniu realnego problemu, który od dawna porusza mieszkańców. Liczę, iż interpelacja zostanie potraktowana dokładnie w tym duchu: jako próba uporządkowania tematu i wypracowania stabilnych, transparentnych zasad funkcjonowania schroniska" – podsumowuje radny.Teraz ruch należy do prezydenta Chełma. Mieszkańcy i miłośnicy zwierząt czekają na odpowiedź.
Idź do oryginalnego materiału