Opolskie placówki opieki nad zwierzętami poradziły sobie z mrozem

2 miesięcy temu
fot. Radio Doxa

Ostatnie mroźne noce w Opolu niestraszne dla podopiecznych opolskiego ZOO i Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt. Gatunki ciepłolubne są szczególnie narażone na mroźne warunki, dlatego dla nich ten okres mógł być szczególnie trudny. Obie placówki są odpowiednio przygotowane, a wszystkie wybiegi i budy były dodatkowo ogrzewane. Pracownicy obu miejsc zaznaczają, iż zwierzęta mają się dobrze.

– Było mroźno, jednak poradziliśmy sobie bez problemów. Wiemy jak się przygotować do takiej zimy. Wszystkie zwierzęta mają włączone dodatkowe ogrzewanie na wybiegach wewnętrznych – tłumaczy Marcelin Brój z Ogrodu Zoologicznego w Opolu.

– jeżeli chodzi o zwierzęta ciepłolubne, to pomieszczenia, w których przebywają są specjalnie do tego przygotowane. Posiadają promienniki, zwiększamy ilość racji żywnościowych – mówi Denis Walecko z opolskiego ZOO.

– U nas wszystkie zwierzaki są zabezpieczone, mają ogrzewane domki. Niczego im nie brakuje, mamy posłanka i budy z kocykami – mówi Magda Sekulska, opiekunka zwierząt w opolskim schronisku.

– Na ten moment mamy około 40 psów i 70 kotów. Na szczęście w ostatnim czasie zwierząt ubywa i mało zwierząt do nas trafia – dodaje Weronika Kutyła, kierownik schroniska w Opolu.

Zarówno w ZOO, jak i w schronisku żadne stworzenie nie ucierpiało. Dodajmy, iż Miejskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Opolu otrzymało dziesięć nowych domków dla psów. Wszystko dzięki ogólnopolskiej akcji pomocowej, w którą jest zaangażowana m.in. piosenkarka Doda.

Marcelin Brój, Denis Walecko, Magda Sekulska, Weronika Kutyła:

Dłuższa relacja:

autor: JD

Idź do oryginalnego materiału