W Muzeum Przyrodniczo-Łowieckie w Uzarzewie odbył się Festiwal Ornitologiczny. Uczestnicy, prócz zobaczenia pokazów sokolniczych czy wzięcia udziału w warsztatach, mieli okazję posłuchać ćwierkających ludzi. A to za sprawą I Mistrzostw Wielkopolski w naśladowaniu ptasich odgłosów.
Festiwal Ornitologiczny w Uzarzewie zorganizowano już po raz czwarty. W tym roku, organizatorzy zdecydowali się wprowadzić innowację – I Mistrzostwa Wielkopolski w Naśladowaniu Ptasich Odgłosów.
-Wielkim echem odbiły się mistrzostwa Polski w Warszawie. Dla nas stało się to natchnieniem. Jeszcze tydzień temu mieliśmy tylko trzech kandydatów, w ostatniej chwili zgłosiło się kolejnych czterech i mogliśmy posłuchać siedem gatunków ptaków – mówi Zbigniew Kowalski, kierownik Muzeum Przyrodniczo-Łowieckiego w Uzarzewie.
W jury zasiedli Zbigniew Kowalski, Jerzy Dąbrowski – ornitolog i Wojciech Pawliszak – łowczy. Do rywalizacji stanęło siedem osób. Zwycięzcą został Przemysław Różak, który naśladował wronę siwą i kruka.
-Naśladowanie ptaków jest dziedziną, którą się zajmuje od jakiegoś czasu. Są odgłosy, których nie da się naśladować. Tak jesteśmy zbudowani. Jest to trudna sztuka – mówi Przemysław Różak, zwycięzca konkursu.
Na podium znalazł się również Przemysław Nowak. Ten uczestnik podjął się naśladowania kruka i gila.
-Lubię kruki i w sumie nie naśladuje ich, ale mijając je wydaje dźwięki podobne do nich. One wtedy hamują, nadlatują i krążą nade mną. Widocznie robię to w miarę dobrze, skoro te ptaki reagują na mnie – opowiada Przemysław Nowak, uczestnik konkursu.
Trzecie miejsce zajęła Agata Konon-Gontarczyk, która wcieliła się w pójdźkę zwyczajną. To średniej wielkości ptak z rodziny puszczykowatych.










I Mistrzostwa Wielkopolski w naśladowaniu ptasich odgłosów/ Fot. M. Melanowicz

3 godzin temu

![[FILM] Warzęcha i aguti – nietypowi pacjenci Leśnego Pogotowia w Mikołowie](https://images7.polskie.ai/images/2217/39494002/8e8fad7bc9688285ac677d9267d91cff.jpg)





