Lisy i borsuki coraz częściej odwiedzają miasto. Sami potęgujemy dziki problem Elbląga?

3 godzin temu
Borsuki, lisy, jeże czy sarny. W Elblągu pojawia się coraz więcej dzikich zwierząt. Mieszkańcy dzwonią po pomoc, choć po części to właśnie Elblążanie odpowiadają za rosnący problem.


Dzikie zwierzęta coraz śmielej wchodzą do Elbląga. Kilka lat temu film przedstawiający łosia biegającego po dachu elbląskiego centrum handlowego obiegł całą Polskę. Takie „wizyty” w naszym mieście są jednak dziś niemal codziennością. Borsuki czy lisy szukają...
Idź do oryginalnego materiału