Riki ma 11 lat i większość życia spędził na łańcuchu. Dzięki interwencji Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami udało się go uwolnić. Teraz pies czeka na nowy dom, ale kolejne miesiące spędzane w hotelowym boksie coraz bardziej odbierają mu radość.
Jak podkreślają przedstawiciele KTOZ, Riki uwielbia ludzi i bardzo cieszy się z każdej wizyty. Samotność jednak coraz mocniej mu doskwiera. Opiekunowie zauważają, iż pies staje się smutniejszy i bardziej zrezygnowany.
Riki ma za sobą trudne doświadczenia, ale wciąż ma wiele energii i chęci do życia. Po interwencyjnym odebraniu przeszedł zabieg kastracji oraz usunięcia guza pod ogonem. walczy również z bolesnymi zmianami zwyrodnieniowymi kręgosłupa, dlatego codziennie musi przyjmować leki przeciwbólowe. Mimo problemów zdrowotnych uwielbia energiczne spacery.
Najważniejszy jest dla niego kontakt z człowiekiem. Riki dobrze znosi obecność innych psów podczas spacerów, ale potrafi być zaborczy, gdy inny czworonóg zbliża się do jego opiekuna. Z tego powodu powinien trafić do domu, w którym będzie jedynym psem. Jego stosunek do kotów i innych małych zwierząt pozostaje nieznany.
KTOZ szuka dla Rikiego odpowiedzialnego opiekuna, który zapewni mu spokojną starość, bliskość i poczucie bezpieczeństwa. Po latach spędzonych na łańcuchu pies zasługuje na to, by resztę życia przeżyć u boku człowieka.
Osoby zainteresowane adopcją mogą umówić się na spacer zapoznawczy, dzwoniąc pod numer 12 421 26 85 lub wysyłając SMS na numer 510 125 202. Można również skontaktować się przez wiadomość prywatną z profilem „Na pole z psem – Adopcje KTOZ”.

4 godzin temu





