Znęcała się nad kotem. Jest prawomocny wyro

4 godzin temu
Zdjęcie: Znęcała się nad kotem. Jest prawomocny wyrok


Jest prawomocny wyrok w głośnej sprawie znęcania się nad kilkumiesięcznym kotem Kacprem w Ostrowie Wielkopolskim. Sąd Okręgowy w Kaliszu obniżył kwotę nawiązki na rzecz stowarzyszenia Help Animals, ale pozostałe rozstrzygnięcia utrzymał w mocy. Skazana została matka siedmioletniej dziewczynki, która pozwalała dziecku na niehumanitarne traktowanie zwierzęcia, nagrywała te zachowania i opublikowała film w internecie.

Sprawa odbiła się szerokim echem w całej Polsce w marcu ubiegłego roku, gdy nagranie przedstawiające zachowanie dziewczynki wobec kota pojawiło się w sieci. Na filmie widać, jak dziecko traktuje zwierzę jak zabawkę, między innymi wrzucając je do basenu z kulkami. Obecna przy tym matka rejestrowała sytuację telefonem.

Sąd: kot był traktowany jak zabawka

W styczniu tego roku Sąd Rejonowy w Ostrowie Wielkopolskim skazał 47-letnią kobietę na sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Orzekł również sześcioletni zakaz posiadania zwierząt oraz nawiązkę w wysokości 4 tysięcy złotych na rzecz kaliskiego stowarzyszenia Help Animals.

Od wyroku odwołał się obrońca kobiety. Sąd Okręgowy w Kaliszu rozpatrzył apelację i zmniejszył wysokość nawiązki. Pozostałe elementy wyroku pozostawił bez zmian.

Oznacza to, iż wyrok jest prawomocny, a kara sześciu miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz sześcioletni zakaz posiadania zwierząt pozostają w mocy.

„Kacper jest maltretowany przez panią”

W uzasadnieniu wyroku sąd zwrócił uwagę na wysoką społeczną szkodliwość czynu. Podkreślił, iż kot, jako żywa i czująca istota, został potraktowany przez oskarżoną jak przedmiot i zabawka dla dziecka.

Sąd wskazał, iż kobieta dopuściła do niehumanitarnego traktowania Kacpra, który był rzucany i obracany przez siedmioletnią dziewczynkę. Zwrócił również uwagę na zachowanie matki podczas nagrywania filmu.

Jak wynika z przytoczonego w uzasadnieniu fragmentu nagrania, kobieta powiedziała: „Kacper jest maltretowany przez panią”. Miała przy tym się śmiać, a dopiero później polecić dziecku, by puściło kota.

Sąd podkreślił, iż szczególnie naganne było to, iż do znęcania się nad zwierzęciem doszło nie tylko w obecności dziecka, ale również z jego czynnym udziałem. Matka, jako osoba odpowiedzialna za wychowanie córki, powinna natychmiast reagować na zachowania powodujące cierpienie innych istot oraz uczyć dziecko szacunku do zwierząt i empatii.

Dodatkowym czynnikiem zwiększającym szkodliwość czynu było opublikowanie nagrania w internecie.

Kobiety nie było w sądzie

Podczas rozprawy przed Sądem Okręgowym w Kaliszu oskarżonej nie było. Nie stawiła się również na styczniowej rozprawie przed Sądem Rejonowym w Ostrowie Wielkopolskim.

W toku śledztwa kobieta przyznała się do winy.

Po ogłoszeniu rozstrzygnięcia mecenas Damian Grzeszczyk, obrońca kobiety, powiedział Radiu Eska: „Jestem zadowolony z dzisiejszej decyzji”.

Wyrok Sądu Okręgowego w Kaliszu jest prawomocny. Zmiana dotyczy wyłącznie wysokości nawiązki na rzecz stowarzyszenia Help Animals w Kaliszu. Pozostałe rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji zostały utrzymane w mocy.

Dziecko "bawi się" z kotem. Mamę to bawi pic.twitter.com/Dhj4OdjMqR

— Ostrow24.tv (@ostrow24) March 28, 2025

Idź do oryginalnego materiału