O zwierzętach ludzkim głosem. Czy w Kutnie może powstać schronisko?
Jednym z punktów obrad ostatniej sesji rady miasta było przyjęcie programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie Kutna. W ramach działań wpisanych w program Miasto ma za zadanie m.in.:
- Ograniczanie populacji bezdomnych zwierząt poprzez sterylizację/kastrację zwierząt domowych, w szczególności psów i kotów, realizowane przez schronisko w Skierniewicach;
- Opiekę nad wolno żyjącymi kotami, w tym ich dokarmianie;
- Odławianie i zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom z terenu Miasta Kutno;
- Zapewnienie całodobowej opieki weterynaryjnej w przypadkach zdarzeń drogowych z udziałem
zwierząt.
Przed głosowaniem radna Ewa Rzymkowska zasugerowała, iż być może urząd powinien rozważyć utworzenie międzygminnego schroniska. Zapytała wiceprezydenta Jacka Boczkaję, jak zapatruje się na taki pomysł.
Zastępca prezydenta nie owijał w bawełnę.
- Nie ma absolutnie żadnej potrzeby tworzenia własnego schroniska ani schroniska międzygminnego. Jest to kompletnie chybiona inicjatywa — stwierdził dosadnie.
Przypomniał, iż Kutno od wielu lat współpracuje ze schroniskiem w Skierniewicach, gdzie na chwilę obecną przebywają zaledwie cztery psy z terenu Kutna, przy czym jeszcze jedna adopcja zaplanowana jest na marzec.
- To, co zrobione zostało w mieście, jest rozwiązaniem modelowym. Zwierzęta nie powinny trafiać do schroniska, zwierzęta powinny być tak zagospodarowywane na terenie miasta, aby znajdowały nowe domy i tam przebywały. I tak u nas jest zrobione. W schronisku są tylko te psy, które są albo stare, na które nie ma chętnych do adopcji, albo te, które były przez nas zabierane w drodze decyzji administracyjnej — wyjaśniał Jacek Boczkaja.
Jak dodał, tworzenie schroniska nie ma ekonomicznego uzasadnienia. Poinformował, iż koszt pobytu jednego psa w schronisku wynosi Miasto 24,60 zł miesięcznie. Ocenił, iż wolontariat na terenie Kutna również działa bardzo dobrze, dlatego obecne rozwiązania nie wymagają żadnych poprawek.
A co z kotami?
Wiceprezydent zwrócił uwagę na utworzony (w ramach KBO) przez Stowarzyszenie „Kutno ma kota” ośrodek opieki nad kotami. Wyliczał, iż w Kutnie działają 32 budki dla wolnożyjących kotów, realizowany jest też program dokarmiania, zarówno na terenach miejskich, jak i prywatnych.
- Dzisiaj mamy zakupiony kontener, są porobione przyłącza, wyposażone są w cały sprzęt AGD, jeszcze tym roku będą dokupowane takie woliery, żeby te koty miały gdzie przebywać. W tym momencie jest tam 20 kotów, za które my oczywiście ponosimy koszty, ale te koty są zagospodarowywane na miejscu. Czyli ograniczamy populację bezdomnych zwierząt w Kutnie. Nie ma problemu z bezdomnymi zwierzętami — podkreślał zastępca włodarza.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Drogi jak ser szwajcarski. Długa lista dziur do załatania, przed Miastem niełatwe zadanie
Radni jednomyślni. Tyle Kutno wyda na bezdomne zwierzęta
Radny Robert Stępniewski zauważył, iż suma summarum Miasto ponosi spore koszty związane z opieką nad bezdomnymi zwierzętami. Nie uznaje tego bynajmniej za coś niewłaściwego, a raczej objaw troski o czworonogi.
- Te kwoty, które tutaj mamy, byłyby zdecydowanie większe, gdybyśmy zafundowali sobie schronisko. Jestem o tym święcie przekonany — stwierdził Jacek Boczkaja — Liczba bezdomnych zwierząt radykalnie spadła. o ile będziemy sukcesywnie robić to, co do tej pory, ten problem będzie się jeszcze zmniejszał. Wszystkiego się na pieniądze nie da przeliczyć. A to czy to jest dużo, czy to jest mało, to rzecz bardzo względna — podsumował.
W głosowaniu wszystkich 20 na sali obrad radnych było zgodnych i zagłosowali za przyjęciem programu.
Rocznie Miasto Kutno na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami i zapobieganie bezdomności zwierząt wydaje łącznie ponad pół miliona złotych, a dokładnie 520 tys. PLN. Na co idzie najwięcej pieniędzy? Poniżej szczegółowa wycena zadań na 2026 rok realizowanych przez kutnowski ratusz.
- Zapewnienie bezdomnym zwierzętom miejsca w schronisku dla zwierząt to koszt 60 000,00 zł;
- Opieka nad wolno żyjącymi kotami, w tym dokarmianie - 70 000,00 zł;
- Odławianie bezdomnych zwierząt - 5 000,00 zł;
- Sterylizacja i kastracja zwierząt właścicielskich (pies, kot) wraz z chipowaniem - 50 000,00 zł;
- Obligatoryjna sterylizacja albo kastracja zwierząt w schronisku dla zwierząt - 5 000,00 zł;
- Zapewnienie miejsca i opieki dla zwierząt gospodarskich we wskazanym gospodarstwie rolnym - 2 000,00 zł;
- Zapewnienie całodobowej opieki weterynaryjnej w przypadkach zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt – 20 000,00 zł;
- Sterylizacja, kastracja i leczenie zwierząt wolno żyjących - 190 000,00 zł;
- Doposażenie Centrum Adopcji i Wolontariatu dla kotów w ramach inicjatywy „Kutno ma kota” - 100 000,00 zł.

7 godzin temu




![Mobilizacja przeciwko ASF. Wojewoda lubelski nakazuje odstrzał 234 dzików [MAPA]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xga-4x3-wojewoda-lubelski-nakazuje-odstrzal-234-dzikow-do-650-zlotych-za-sztuke-mapa-1772111245.jpg)

