Sobotni wieczór na drodze wojewódzkiej nr 504 mógł zakończyć się tragicznie. W jadący samochód osobowy, którym podróżowała trzyosobowa rodzina, uderzył spadający konar drzewa. Droga między Krzyżewem a Narusą została całkowicie zablokowana.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 21 lutego br. około godziny 19:30. Trasa łącząca Frombork z Braniewem, przebiegająca przez tereny zalesione, po raz kolejny pokazała, jak nieprzewidywalne mogą być warunki na drodze.
Przebieg zdarzenia
Kierowca samochodu marki Volkswagen poruszał się w kierunku miejscowości Narusa, gdy nagle na dach i przednią szybę pojazdu runął masywny konar drzewa. Siła uderzenia była ogromna, a sytuacja wyglądała dramatycznie, biorąc pod uwagę fakt, iż wewnątrz znajdowały się dwie osoby dorosłe oraz dziecko.
Służby w akcji
Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratunkowe. Jako jedni z pierwszych dotarli strażacy ochotnicy z OSP Frombork, którzy zabezpieczyli wrak pojazdu oraz uprzątnęli powalone drewno. W działaniach brały udział: OSP Frombork – zabezpieczenie miejsca i usuwanie skutków zdarzenia; Zespół Ratownictwa Medycznego – udzielenie pomocy poszkodowanym pasażerom; Policja** – ustalanie szczegółowych okoliczności wypadku.
Na czas trwania akcji ratowniczej oraz usuwania pozostałości drzewa z jezdni, ruch na drodze wojewódzkiej nr 504 został całkowicie wstrzymany. Policja kierowała kierowców na objazdy. Służby apelują o szczególną ostrożność podczas jazdy trasami prowadzącymi przez lasy, zwłaszcza w okresie zmiennych warunków pogodowych i silniejszych podmuchów wiatru.
Przy prędkości 90 km/h czas reakcji na nagłą przeszkodę spadającą z góry jest ograniczony do ułamków sekund. To zdarzenie przypomina, jak ważna jest czujność na drogach o dużym zalesieniu.




