W środę, 5 sierpnia, podczas gwałtownej burzy i silnego wiatru doszło do kolejnego uszkodzenia wierzb rosnących na Rynku w Gorzkowicach. Jak przekazała gmina, drzewa od lat są charakterystycznym elementem centrum miejscowości. Tym razem ponownie straciły konary. Według urzędu stworzyło to realne zagrożenie dla osób znajdujących się w pobliżu.
W komunikacie wskazano, iż ostatnie zdarzenie ma potwierdzać zasadność wcześniejszej decyzji dotyczącej usunięcia czterech wierzb. Gmina przypomniała, iż informowała o tym już w komunikacie z 8 lipca 2026 roku. Jak podano, decyzję poprzedziły szczegółowe oględziny oraz specjalistyczna ekspertyza przyrodnicza.
Ekspertyza wskazała bardzo zły stan drzew
Z informacji przekazanych przez gminę wynika, iż ekspertyza jednoznacznie wykazała bardzo zły stan zdrowotny wierzb.
– Decyzja ta została podjęta po szczegółowych oględzinach oraz sporządzeniu specjalistycznej ekspertyzy przyrodniczej, która jednoznacznie wykazała bardzo zły stan zdrowotny drzew - informuje urząd.
Urząd podał, iż drzewa zostały zaatakowane przez grzyba pasożytniczego. To miało doprowadzić do znacznego osłabienia ich struktury i stabilności. W ocenie gminy pozostawienie ich w obecnym stanie mogłoby prowadzić do poważnego zagrożenia dla zdrowia i życia mieszkańców oraz osób korzystających z Rynku.
Samorząd zaznaczył, iż bezpieczeństwo mieszkańców było powodem podjęcia decyzji o usunięciu drzew.
Po usunięciu wierzb mają pojawić się nowe nasadzenia
Gmina przypomniała również, iż zgodnie z wydaną decyzją administracyjną po usunięciu wierzb zostaną wykonane nasadzenia zastępcze. Według przekazanych informacji Rynek ma dzięki temu zachować swój zielony charakter. Nowe drzewa mają być bezpieczne dla mieszkańców i kolejnych pokoleń.






