Zwykłe doniczki? Już nie. Ten kuchenny gadżet zrobi furorę na balkonach w 2026 roku

2 godzin temu
Czym zastąpić doniczkę na balkonie? Okazuje się, iż nie trzeba szukać daleko ani wydawać fortuny. Wystarczy rozejrzeć się po kuchni i sięgnąć po przedmiot, który zupełnie nie kojarzy się z roślinami. Choć powstał do innych zadań, zapewnia kwiatom i ziołom bardzo dobre warunki do wzrostu.
Zima trzyma się mocno, ale myślami coraz częściej uciekamy w stronę wiosny. W wyobraźni widzimy zielone balkony, poranki z kawą i pierwsze promienie słońca wpadające między liście. To właśnie teraz jest najlepszy moment na planowanie, bez presji i biegania po sklepach na ostatnią chwilę. Dobra wiadomość jest taka, iż nie trzeba inwestować w drogie doniczki. Wystarczy sięgnąć po sprytny przedmiot z kuchni, który rośliny naprawdę pokochają.

REKLAMA







Zobacz wideo "Nie lubię ścianek i całego tego shitu. Chcę po prostu grać w filmach i robić muzę". Helena Englert w "Z bliska"



Czym zastąpić doniczkę? Rośliny na balkonie będą rosły jak nigdy
Durszlak na balkonie? Choć może brzmieć jak żart, to jedno z najbardziej sensownych rozwiązań. Jego największą zaletą są liczne otwory, które zapewniają naturalny odpływ wody. Dzięki temu ziemia nie stoi w wilgoci, a korzenie mają stały dostęp do powietrza. To dokładnie to, czego potrzebują rośliny wrażliwe na przelanie, a takich na balkonach nie brakuje.
Drugim plusem jest lekkość i uniwersalność gadżetu. Durszlaki, zarówno metalowe, jak i plastikowe, można bez problemu ustawić na parapecie, półce lub zawiesić na haku. Nie obciążają balustrad i łatwo je przestawić, gdy słońce zmienia kierunek. Do tego dochodzi efekt wizualny. Surowa forma cedzaka ciekawie kontrastuje z zielenią, a całość wygląda nowocześnie i nieszablonowo.


jeżeli chodzi o rośliny, najlepiej sprawdzają się gatunki o płytkim systemie korzeniowym. Sukulenty czują się w durszlakach jak w domu, bo nie lubią nadmiaru wody. Zioła, takie jak tymianek, oregano czy rozmaryn również dobrze znoszą takie warunki, zwłaszcza na słonecznych balkonach. Przy delikatniejszych roślinach warto częściej zaglądać do podłoża, bo ziemia w takim pojemniku przesycha szybciej.
Przygotowanie cedzaka do sadzenia jest proste i nie wymaga żadnych narzędzi. Wystarczy dokładnie go umyć, a wnętrze wyłożyć cienką warstwą materiału, np. włókniną lub gazą. Dzięki temu ziemia nie będzie wysypywać się przez otwory. Dno dobrze też wyłożyć keramzytem albo drobnymi kamykami, które jeszcze bardziej poprawią drenaż. W przypadku metalowych modeli dobrze co jakiś czas sprawdzić, czy nie pojawia się rdza, zwłaszcza po intensywnych opadach.








Kwiaty na balkonie w blokuFot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl


W czym robić rozsady? Tutaj też postaw na rozwiązanie w duchu zero waste
Sprytnym rozwiązaniem, które świetnie wpisuje się w balkonowy zero waste, są kartony po mleku lub sokach. To idealne pojemniki do przygotowania rozsady, zwłaszcza na początku sezonu. Są stabilne, trzymają kształt i łatwo je przyciąć do odpowiedniej wysokości. Dodatkowo dobrze izolują korzenie od nagłych zmian temperatury, co młodym roślinom bardzo pomaga.
Przygotowanie takiego kartonu nie wymaga żadnych specjalnych umiejętności. Wystarczy go dokładnie wypłukać, odciąć górną część i zrobić kilka otworów w dnie, by nadmiar wody miał gdzie odpłynąć. Do środka trafia lekka ziemia do wysiewu, a potem nasiona warzyw, ziół lub kwiatów. Kartony można ustawić na parapecie, w skrzynce balkonowej albo na tacy, co ułatwia podlewanie.


Takie rozwiązanie sprawdza się szczególnie wtedy, gdy planujemy większą liczbę sadzonek. Każdy karton może pełnić rolę osobnej "mini doniczki", dzięki czemu łatwiej kontrolować wzrost roślin. Gdy przyjdzie czas przesadzania, pojemnik po prostu się rozcina, bez naruszania korzeni. Prosto, tanio i bez generowania dodatkowych odpadów. Czy lubisz dawać przedmiotom drugie życie? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału