Miasto rozdaje 5000 złotych za zbieranie deszczu. Tylko 25 dni na złożenie wniosku, a pieniądze już się kończą

2 godzin temu

Od trzeciego lutego w Lublinie rusza kolejna edycja programu, który może przynieść właścicielom domów i mieszkań choćby pięć tysięcy złotych dofinansowania. Wystarczy zainstalować system do zbierania wody deszczowej. Ale jest haczyk – na cały program przeznaczono tylko sześćdziesiąt tysięcy złotych, a wnioski rozpatrywane są według kolejności zgłoszeń. Oznacza to, iż po prostu może zabraknąć pieniędzy. choćby jeżeli spełnisz wszystkie warunki, ale złożysz wniosek za późno, możesz zostać z niczym. Nabór trwa tylko do dwudziestego siódmego lutego – masz dwadzieścia pięć dni.

Fot. Pixabay

Program „Złap deszczówkę” działa w Lublinie od 2020 roku. Do tej pory powstało dwieście piętnaście przydomowych instalacji zatrzymywania wody – sześćdziesiąt pięć zbiorników podziemnych, sto dwadzieścia sześć naziemnych i czternaście studni chłonnych. Tomasz Fulara, zastępca prezydenta Lublina ds. inwestycji i rozwoju, tłumaczy, iż każda kropla wód opadowych zatrzymana na miejscu to korzyść dla miasta i jego mieszkańców. Budowa obiektów małej retencji jest nie tylko ważna, ale wręcz konieczna w obliczu postępujących zmian klimatycznych.

Dotacja może wynieść maksymalnie siedemdziesiąt procent poniesionych kosztów kwalifikowanych, ale nie więcej niż pięć tysięcy złotych na jeden lokal mieszkalny lub nieruchomość. Koszty kwalifikowane to zakup i montaż elementów systemu deszczowego – zbiornika, filtrów, rur, pomp – albo modernizacja istniejącego systemu w celu poprawy jego funkcjonowania. Można budować zbiorniki naziemne, podziemne, ogrody deszczowe w pojemnikach, studnie chłonne lub inne rozwiązania pozwalające zatrzymać wodę opadową.

Z dofinansowania mogą skorzystać właściciele lub osoby posiadające inny tytuł prawny do lokali mieszkalnych i nieruchomości położonych w granicach administracyjnych Lublina. Istotne zastrzeżenie: program nie dotyczy nieruchomości, na których zarejestrowana jest działalność gospodarcza. Dotacja nie obejmuje również urządzeń realizowanych w ramach nowej inwestycji budowlanej – jeżeli budujesz dom od podstaw i w projekcie masz już zaplanowany zbiornik na deszczówkę, nie dostaniesz wsparcia. Chodzi o dofinansowanie modernizacji istniejących budynków lub budowę systemów na posesji, która już istnieje.

Co to oznacza dla ciebie?

Jeśli mieszkasz w Lublinie i płacisz rachunki za wodę, warto policzyć, ile możesz zaoszczędzić. Przeciętny Polak zużywa około trzydziestu pięciu metrów sześciennych wody rocznie, z czego tylko dwa do trzech procent przeznaczone jest do celów spożywczych – picia i gotowania. Reszta to woda użytkowa: podlewanie ogrodu, mycie samochodu, spłukiwanie toalety, pranie. Metr sześcienny wody wodociągowej kosztuje średnio pięć złotych, ale do tego dochodzą opłaty za odprowadzanie ścieków, które często podwajają rachunek. W praktyce metr sześcienny to dziesięć złotych.

Czteroosobowa rodzina zużywa rocznie około sto czterdzieści metrów sześciennych wody. Przy średnich cenach daje to tysiąc czterysta złotych rocznie za wodę i ścieki. jeżeli deszczówką zastąpisz choćby pięćdziesiąt procent wody użytkowej – a to realne przy odpowiednim systemie – zaoszczędzisz siedemset złotych rocznie. Inwestycja w podstawowy system z naziemnym zbiornikiem o pojemności tysiąc litrów kosztuje około trzech tysięcy złotych. Z dotacją siedemdziesięciu procent zapłacisz z własnej kieszeni tylko dziewięćset złotych. Zwrot tej kwoty nastąpi w ciągu dwóch lat.

W przypadku bardziej rozbudowanego systemu z podziemnym zbiornikiem o pojemności pięć tysięcy litrów, który pozwala podłączyć deszczówkę do spłuczek w toalecie i pralki, koszt wynosi około siedmiu tysięcy złotych. Z maksymalną dotacją pięciu tysięcy złotych zostaje ci dwa tysiące do zapłaty, a oszczędności mogą sięgnąć choćby tysiąca złotych rocznie. Zwrot inwestycji w dwa lata.

Deszczówka ma jeszcze jedną istotną zaletę – jest wodą miękką, czyli pozbawioną wapnia i magnezu. W przeciwieństwie do twardej wody wodociągowej nie powoduje osadzania się kamienia w pralce, czajniku czy na araturze. Przy praniu w miękkiej wodzie proszek pieni się lepiej, więc można zmniejszyć jego zużycie o połowę. Nie ma wytrącania się kamienia wapiennego w pralce, co wydłuża jej żywotność. Rośliny w ogrodzie lepiej przyswajają wodę deszczową niż wodociągową, ponieważ ma ona kwaśne pH i jest naturalna. Na powierzchniach mytych deszczówką nie zostają białe zacieki jak po kranówce.

Na średni dach domu o powierzchni sto pięćdziesiąt metrów kwadratowych w Polsce spada rocznie około sto dziesięć tysięcy litrów wody. choćby przy prostym zbiorniku naziemnym o pojemności tysiąc litrów możesz zgromadzić wystarczającą ilość deszczówki, żeby podlewać ogród przez całe lato bez korzystania z wodociągu. Zadbany trawnik wymaga średnio pięciu litrów wody na metr kwadratowy dziennie. Ogród warzywny to choćby dwadzieścia litrów na metr kwadratowy. Przy powierzchni trawnika pięćdziesiąt metrów kwadratowych potrzebujesz dwustu pięćdziesięciu litrów dziennie. W ciągu miesiąca to siedem tysięcy pięćset litrów, czyli siedem i pół metra sześciennego. Przy cenach wody i ścieków to siedemdziesiąt pięć złotych miesięcznie tylko na podlewanie trawnika.

Wnioski można składać od trzeciego lutego w sekretariacie Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Lublin przy ulicy Zana 38, w Biurach Obsługi Mieszkańców Urzędu Miasta Lublin albo elektronicznie przez system e-Doręczeń. Od pierwszego stycznia e-Doręczenia stały się podstawowym i obowiązkowym kanałem komunikacji z administracją. Adres: AE:PL-40073-96065-RTJAF-25. Można też wysłać wniosek tradycyjną pocztą, ale pamiętaj, iż liczy się data wpływu do urzędu, nie data nadania.

Rozpatrywanie wniosków odbywa się według kolejności zgłoszeń do wyczerpania puli sześćdziesięciu tysięcy złotych. jeżeli w pierwszym tygodniu wpłynie dwanaście kompletnych wniosków na maksymalną kwotę pięciu tysięcy złotych każdy, zostanie sześćdziesiąt tysięcy złotych i koniec programu. choćby jeżeli złożysz wniosek dwudziestego lutego, a pieniądze się skończą, nie dostaniesz dotacji. Dlatego najważniejsze jest działanie gwałtownie – im wcześniej złożysz wniosek, tym większa szansa na dofinansowanie.

Wniosek musi być kompletny i poprawnie wypełniony. Potrzebujesz dokumentów potwierdzających tytuł prawny do nieruchomości, kosztorysu planowanej inwestycji oraz oświadczenia, iż nie prowadzisz na tej nieruchomości działalności gospodarczej. Po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku podpisujesz umowę z miastem, realizujesz inwestycję, a następnie składasz rozliczenie do piętnastego listopada. Dotacja wypłacana jest po zakończeniu realizacji zadania i przyjęciu przez Urząd Miasta prawidłowego rozliczenia, które zawiera protokół, zdjęcia z realizacji inwestycji oraz faktury potwierdzające poniesione nakłady wraz z dowodami zapłaty.

Jeśli planujesz instalację zbiornika na deszczówkę, warto przygotować się wcześniej. Wybierz lokalizację – zbiornik podziemny wymaga wykopania dołu i zabezpieczenia przed zamarzaniem, ale jest niewidoczny i nie zajmuje miejsca w ogrodzie. Zbiornik naziemny jest tańszy i łatwiejszy w montażu, ale zajmuje przestrzeń. Sprawdź, czy masz możliwość podłączenia rynien spustowych do zbiornika i dokąd odprowadzisz nadmiar wody podczas długotrwałych opadów.

Program „Złap deszczówkę” to konkretne wsparcie dla działań, które pomagają oszczędzać wodę i zwiększać lokalną retencję. W obliczu zmian klimatycznych i coraz częstszych okresów suszy każda instalacja zatrzymująca wodę opadową ma znaczenie. Dla mieszkańców Lublina to również realna szansa na obniżenie rachunków za wodę przy niewielkim własnym wkładzie finansowym. Ale żeby z tego skorzystać, musisz działać gwałtownie – na złożenie wniosku zostało tylko dwadzieścia pięć dni, a pieniędzy jest bardzo ograniczona ilość.

Idź do oryginalnego materiału