Zwierząt w schronisku coraz mniej, ale zostają na dłużej

2 godzin temu

– Sukcesem jest zmniejszenie liczby przyjmowanych zwierząt. Rok 2025 był rekordowo niski ze względu na liczbę trafiających do nas bezdomnych psów i kotów – stwierdziła Adrian Kaszuba, prezes Fundacji Mam Pomysł, której miasto powierzyło realizację programu opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Podczas piątkowej, 24 kwietnia, sesji Rady Miejskiej została przedstawiona realizacji programu w ubiegłym roku.

Podstawową placówką, która w Świdnicy zapewnia opiekę bezdomnym zwierzętom, a także podejmuje interwencje po wypadkach czy aktach przemocy, jest miejskie schronisko dla bezdomnych zwierząt. Placówka przy Pogodnej w styczniu 2027 roku będzie świętowała jubileusz 10-lecia działalności.

Schronisko powstało z myślą o rozwiązaniu problemów bezdomności zwierząt w Świdnicy i, jak zaznaczyła Adriana Kaszuba, to jest zasadnicza działalność. Psy i koty ze Świdnicy mają absolutne pierwszeństwo, jednak fundacja ma podpisane umowy także z 21 gminami. – Są one dostosowane do naszych możliwości, zdarzały i zdarzają się odmowy podpisywania umów – zaznaczyła prezeska.

W zeszłym roku do schroniska trafiło ogółem 593 zwierząt, nie tylko psów i kotów. Ze Świdnicy przyjęto 55 psów, 95 kotów i 5 innych zwierząt. Zdecydowanie zmalała liczba psów trafiających na Pogodną. Porzuceń jest mniej, natomiast – jak zaznaczyła Adriana Kaszuba, zwierzęta dłużej pozostają w schroniskach ze względu na mniejszą liczbę adopcji. Powodem są przede wszystkim rosnące koszty utrzymania i usług weterynaryjnych. Statystyka nie jest jednak zła.

W 2025 roku nowe domy znalazły 364 zwierzęta, 133 przebywają w domach tymczasowych. W samym schronisku, obok 35 pracowników, których kwalifikacja – jak podała Adriana Kaszuba – stale są podnoszone, pracuje wielu wolontariuszy, którzy pomagają w utrzymaniu czystości, zagospodarowaniu terenu, wyprowadzają psy na spacery, wspierają organizację akcji charytatywnych. – Policzyliśmy, ze wypracowali 5 039 godzin – podaje prezeska.

Pracownicy schroniska prowadzą systematycznie akcje edukacyjne, a na zmniejszenie liczby bezdomnych zwierząt wpływa również kastracja i sterylizacja. Placówka prowadzi i rozpowszechnia wśród mieszkańców chipowanie psów i kotów.

Jednym z ważnych zadań fundacji jest zapewnienie 24 godzinnych dyżurów, w ramach których odnotowano 348 wyjazdów do poszkodowanych zwierząt. Fundacja ściśle współpracuje ze strażą miejską, policja, strażą pożarną i Towarzystwem Opieki dla Zwierząt, wspiera również osoby opiekujące się wolno żyjącymi kotami w zakresie dokarmiania i kastracji.

Realizacja programu, a także samo schronisko, zyskało pochwały od radnych, którzy w swoich wypowiedziach podkreślali, iż Świdnica w zakresie opieki nad bezdomnymi zwierzętami nie musi się mierzyć z problemami, o jakich głośno było w ostatnim czasie.

/red./

1 z 5
Idź do oryginalnego materiału