Żeby nie straciły uroku jeszcze przed Wszystkimi Świętymi, warto zadbać o nie już po zakupie. Znaczenie ma nie tylko podlewanie, ale również miejsce ustawienia doniczki i ochrona przed przymrozkami. Nie każdy popularny „trik na kwitnienie” warto jednak stosować w ciemno.
Wybieraj chryzantemy, które dopiero się rozwijają
Przy zakupie nie kieruj się wyłącznie liczbą otwartych kwiatów. Roślina obsypana nimi od góry do dołu prezentuje się efektownie, ale część okresu kwitnienia ma już za sobą. Wybierz egzemplarz, który oprócz rozwiniętych kwiatostanów ma jeszcze liczne, zdrowe pąki.
Po przyniesieniu chryzantemy do domu nie ustawiaj jej przy kaloryferze. jeżeli czeka na przeniesienie na cmentarz, zapewnij jej jasne, chłodne miejsce. Ogrzewany salon nie jest najlepszą przechowalnią dla jesiennej dekoracji.
Podlewaj ziemię, a nie kwiaty
Regularnie sprawdzaj wilgotność podłoża, zamiast podlewać chryzantemę według sztywnego harmonogramu. W doniczce ziemia może wysychać szybko, zwłaszcza gdy roślina jest duża i mocno przerośnięta korzeniami. Nie czekaj, aż liście i kwiaty wyraźnie oklapną.
Wodę kieruj powoli do ziemi, pod liście. Podlewaj do momentu, aż jej nadmiar zacznie wypływać przez otwory w dnie. Nie trzeba ograniczać się do podlewania przez podstawkę — podlewanie od góry również jest odpowiednie, jeżeli nie moczysz całej korony rośliny. Taką metodę zalecają specjaliści z Mississippi State University Extension.
Doniczka powinna mieć drożny odpływ. jeżeli stoi w ozdobnej osłonce, po podlaniu sprawdź, czy na dnie nie została woda. Utrzymuj podłoże lekko wilgotne, ale nie pozostawiaj korzeni stale zanurzonych.
Odizoluj doniczkę od zimnego podłoża
W drugiej połowie października warto przygotować roślinę na chłodniejsze noce. Na balkonie lub tarasie ustaw doniczkę na stabilnej drewnianej podkładce albo kawałku styropianu, pozostawiając możliwość odpływu wody. Taka warstwa ogranicza bezpośredni kontakt z zimną posadzką.
Przy zapowiadanych przymrozkach można osłonić chryzantemę białą agrowłókniną. Nie traktuj jednak podkładki i okrycia jako gwarancji ochrony przed każdym mrozem. Odporność zależy od odmiany, a kwiaty i rośliny w pojemnikach mogą ucierpieć podczas większego spadku temperatury.
Sól Epsom do chryzantem. Nie stosuj jej bez potrzeby
Wśród domowych sposobów pojawia się podlewanie chryzantem solą Epsom, czyli siarczanem magnezu. Nie jest to jednak uniwersalna odżywka przedłużająca kwitnienie. Jej zastosowanie ma uzasadnienie przede wszystkim wtedy, gdy podłożu rzeczywiście brakuje magnezu.
Eksperci ogrodniczy wskazują, iż bez stwierdzonego niedoboru nie należy dodawać soli Epsom do ziemi. Nie zastąpi ona adekwatnego podlewania, dobrego stanowiska ani ochrony przed chłodem. Zamiast eksperymentować z kolejnymi dawkami domowej mieszanki, zacznij od sprawdzenia warunków, w których stoi roślina.
Dobrze pielęgnowana chryzantema ma większą szansę długo zdobić otoczenie. Nie da się jednak obiecać kwitnienia do grudnia każdej doniczce — znaczenie mają odmiana, etap rozwoju w chwili zakupu oraz pogoda.

4 godzin temu





