Starachowicki rynek się zazieleni. Miasto chce wprowadzić tam szereg zmian, które mają przywrócić mu charakter rekreacyjny i dostosować do zmian klimatu.
Zastępca prezydenta miasta Marcin Gołębiowski informuje, iż mają się tu znaleźć drzewa oraz krzewy, które nie tylko urozmaicą miejski krajobraz, ale przede wszystkim stworzą wyjątkowy klimat i ochronią przed słońcem. w tej chwili na płycie rynku brakuje takich miejsc.
– Prace obejmą ponad 16 metrów kwadratowych nawierzchni poliuretanowej oraz ponad 577 metrów kwadratowych nawierzchni z kostki granitowej. Zaplanowano również rozbiórkę murku oporowego z siedziskiem, a także usunięcie pięciu istniejących donic. Co najważniejsze, planujemy wiele nasadzeń zieleni. Na rynku ma pojawić się 16 drzew, 928 krzewów, 446 bylin oraz 66 roślin pnących. Łącznie to 1456 roślin, a wśród nich będzie klon jesionolistny, jesiony pensylwańskie, wierzby kruche czy świerki. Z kolei już rosnące drzewa zostaną zinwentaryzowane – wymienia.
Ponadto zaplanowano siedziska na schodach, żeliwną studnię, dziesięć donic oraz osłony i kraty pod drzewa. Prace obejmą również wykonanie instalacji wodociągowej, elektroenergetycznej i oświetleniowej, a także systemu nawadniania roślin.
Zagospodarowanie przestrzeni ma nawiązywać do historycznych elementów wierzbnickiego rynku. – Będzie to odtworzona w wersji mobilnej, z wykorzystaniem pergoli austeria, która przed laty mieściła się w centralnej części wierzbnickiego rynku. Stanie tu także studnia, którą wielokrotnie mogliśmy oglądać na pamiątkowych fotografiach – dodaje Marcin Gołębiowski.
Miasto ogłosiło już przetarg na wykonanie prac.

1 godzina temu









