Jesienią sekator coraz rzadziej wychodzi z szopy, kosiarka kończy ostatnie przejazdy po trawniku, a łopaty i grabie trafiają pod ścianę garażu. To dobry moment na ich dokładne obejrzenie. Sprzętu ogrodniczego nie warto odkładać po sezonie bez czyszczenia i konserwacji, ponieważ przez kolejne miesiące będzie narażony na wilgoć, kurz oraz niską temperaturę.
REKLAMA
Ziemia i resztki roślin nie powinny zostać na narzędziach. Metal warto zabezpieczyć przed zimą
Łopaty, szpadle, grabie i motyki najlepiej najpierw dokładnie oczyścić z ziemi oraz pozostałości roślin. Szczególną uwagę warto zwrócić na miejsca łączenia elementów, zagłębienia i krawędzie. Metalowe części można następnie zdezynfekować roztworem alkoholu lub octu. Po wyschnięciu należy nanieść na nie cienką warstwę oleju, która ograniczy bezpośredni kontakt metalu z wilgocią podczas przechowywania.
Jesienny przegląd jest również dobrą okazją do sprawdzenia stanu trzonków. Drewniane rękojeści można przetrzeć olejem lnianym, aby ograniczyć ich wysychanie i pękanie. Przy okazji łatwo zauważyć luźne mocowania lub inne uszkodzenia, którymi trzeba zająć się przed kolejnym sezonem.
Sekator i piła po sezonie potrzebują uwagi. Czyszczenie to dopiero pierwszy krok
Na ostrzach sekatorów, nożyc oraz pił zostają fragmenty roślin i zabrudzenia zbierane podczas wielu miesięcy pracy. Po zakończeniu sezonu trzeba je usunąć, a następnie sprawdzić krawędzie tnące. Tępe narzędzia warto naostrzyć przed schowaniem, dzięki czemu wiosną będą przygotowane do pierwszych prac.
Po czyszczeniu i ostrzeniu metalowe elementy należy nasmarować. W przypadku sekatorów i nożyc warto zwrócić uwagę także na ruchome połączenia. Narzędzia najlepiej przechowywać w suchym miejscu, zamiast pozostawiać je przez zimę na zewnątrz.
Kosiarka nie powinna trafić do garażu prosto z trawnika. Przed zimą wymaga przeglądu
Przygotowanie kosiarki zależy od jej konstrukcji, jednak w przypadku urządzenia spalinowego trzeba pamiętać o kilku podstawowych czynnościach. Po ostatnim koszeniu należy opróżnić zbiornik paliwa, a następnie zająć się filtrem powietrza oraz świecą zapłonową. Obudowę i miejsca, w których zebrała się trawa, trzeba starannie oczyścić.
Nie warto odkładać tych prac do pierwszego wiosennego koszenia. Po kilku miesiącach postoju znacznie wygodniej wyciągnąć z garażu przygotowane urządzenie niż dopiero wtedy usuwać stare zabrudzenia i rozpoczynać zaległy przegląd.
Czytaj także: Nie zostawiaj borówki bez opieki na zimę. Te 3 zabiegi wykonaj jeszcze jesienią
Woda pozostawiona w instalacji może zamarznąć. Węże i zraszacze trzeba opróżnić
Przed pierwszymi mrozami należy zająć się systemem nawadniania. W instalacji nie powinna pozostać woda, dlatego trzeba ją opróżnić, zdemontować zraszacze przeznaczone do schowania oraz przygotować przewody do zimy. Wskazane elementy instalacji można przedmuchać sprężonym powietrzem.
Podobnie należy postąpić z wężami ogrodowymi. Po usunięciu wody najlepiej zwinąć je bez ostrych załamań i przenieść do suchego miejsca. Dzięki temu cały zestaw będzie uporządkowany i gotowy do ponownego podłączenia po zakończeniu zimy.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

2 dni temu
![Ogrody Wawelu rozbłysną po zmroku. To będzie wyjątkowe widowisko świetlne [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/09/wawel.jpg)




