Gdzie na grzyby na Mazowszu? Te okolice przyciągają mieszkańców z koszykami

3 godzin temu
Po deszczach grzybiarze uważniej przyglądają się leśnej ściółce. W mediach społecznościowych pojawiają się fotografie podgrzybków, borowików, maślaków i koźlarzy. Swoimi znaleziskami chwalili się między innymi mieszkańcy odwiedzający okolice Duninowa.Zdjęcie pełnego koszyka nie oznacza jednak, iż podobny wynik uda się powtórzyć każdemu. Warunki potrafią różnić się choćby w sąsiadujących fragmentach lasu. Znaczenie mają opady, wilgotność podłoża i rosnące w pobliżu drzewa.Z Płocka w stronę Soczewki i Nowego DuninowaLasy w okolicach Soczewki i Nowego Duninowa należą do popularnych miejsc na wyprawę z Płocka. Rozległe tereny pozwalają zaplanować zarówno krótki spacer, jak i dłuższe poszukiwania z dala od najbardziej uczęszczanych tras.Wśród sosen grzybiarze wypatrują przede wszystkim podgrzybków i maślaków. Fragmenty z brzozami to z kolei miejsca, w których można natrafić na koźlarze. Warto obserwować różne części lasu — suche pobocze nie musi świadczyć o tym, iż głębiej również brakuje wilgoci.Łąck, Grabina i Gąbin. Kilka kierunków na jedną wyprawęKolejnym obszarem odwiedzanym przez mieszkańców są okolice Łącka, Grabiny, Koszelówki i Jeziora Zdworskiego. Sosnowe lasy przeplatają się tam z zagajnikami i wilgotniejszymi obniżeniami terenu. Taka różnorodność daje możliwość poszukiwania różnych gatunków.Grzybiarze zaglądają również do lasów w pobliżu Gąbina. W weekendowe poranki popularne miejsca gwałtownie zapełniają się samochodami, a ściółka przy parkingach bywa dokładnie przeszukana. Dlatego część osób wybiera spokojniejszą wyprawę w dzień roboczy.Lasy wokół Gostynina przyciągają amatorów grzybobraniaWśród znanych kierunków nie brakuje Gostynina i pobliskich kompleksów leśnych. Poszukiwania można zaplanować między innymi w okolicach Lucienia, Białego, Kluska oraz w stronę Nowego Duninowa.To tereny kojarzone ze zbiorami podgrzybków, borowików, maślaków i koźlarzy. Grzybiarze szukają tu również kurek oraz rydzów. Nie wszystkie gatunki pojawiają się jednak w tym samym czasie i w tych samych miejscach. choćby dobrze znany fragment lasu podczas kolejnej wizyty może wyglądać zupełnie inaczej.Brwilno i Sikórz na krótszy wypadMieszkańcy Płocka, którzy nie planują dalszej podróży, wybierają także okolice Brwilna, Maszewa, Ludwikowa i Sikorza. Tamtejsze lasy są alternatywą dla rozległych terenów w rejonie Gostynina.Podczas spaceru uwagę przyciągają przede wszystkim miejsca z wilgotną ściółką. Sam wybór polecanej miejscowości nie przesądza jednak o powodzeniu. Czasami potrzebne jest sprawdzenie kilku fragmentów lasu, zanim pojawią się pierwsze znaleziska.Przed wejściem do lasu warto sprawdzić oznaczeniaPlanując trasę, trzeba zwrócić uwagę na granice rezerwatów i tablice informujące o ograniczeniach. Nie każdy fragment lasu jest dostępny dla zbierających grzyby. Dotyczy to również obszarów położonych w pobliżu popularnych miejscowości.Samochód najlepiej pozostawić na wyznaczonym parkingu. Zastawiony wjazd lub leśna droga mogą utrudnić przejazd służbom.Do koszyka powinny trafiać tylko pewnie rozpoznane okazyNa zbiory najlepiej zabrać przewiewny koszyk, w którym grzyby nie będą się zaparzać tak jak w foliowej torbie. Ważniejsza od liczby znalezisk jest jednak pewność, co adekwatnie zostało zebrane.Okazy budzące wątpliwości powinny pozostać w lesie. Pomocy w ocenie zbiorów można szukać u grzyboznawcy lub klasyfikatora grzybów w stacji sanitarno-epidemiologicznej.Nawet najbardziej polecany kierunek nie daje gwarancji pełnego koszyka. W lesie przydają się cierpliwość i uważna obserwacja, a zdjęcia cudzych zbiorów najlepiej traktować jako zachętę do spaceru.
Idź do oryginalnego materiału