Zamieszanie wokół psów ze schroniska w Sobolewie. Poseł odpowiada na zarzuty

2 godzin temu
Zdjęcie: Łukasz Litewka (po lewej) stanął w obronie osób, które zabrały psy ze schroniska w Sobolewie


W sobotę 24 stycznia schronisko "Happy Dog" w Sobolewie przestało istnieć. Decyzję o jego zamknięciu podjął Powiatowy Lekarz Weterynarii. Mazowiecka policja przekazała, iż psy ze schroniska trafią do innej placówki w woj. łódzkim. Jednak część z nich już w sobotę została zabrana przez fundacje oraz osoby prywatne, co wzbudziło wiele pytań od zaniepokojonych ludzi. Poseł Łukasz Litewka, który od początku włączył się w akcję ratowania zwierząt z Sobolewa, wyjaśnia, dlaczego psy były wydawane bez żadnych procedur.
Idź do oryginalnego materiału