Październik to dobry moment na zmianę dekoracji za oknem. W sklepach ogrodniczych można znaleźć sadzonki o barwnych liściach, ozdobnych owocach i ciekawych kształtach. Część z nich nabiera intensywnych kolorów dopiero wraz ze spadkiem temperatury. Przy planowaniu nasadzeń trzeba jednak pamiętać, iż nie wszystkie gatunki mają takie same wymagania. Znaczenie ma zarówno rodzaj ziemi, jak i odporność na mróz.
REKLAMA
Zobacz wideo Przesadzajcie, a urośniecie! Oto, jak powinno się przesadzać rośliny doniczkowe!
Co posadzić w skrzynkach balkonowych jesienią? Wrzosy i golteria to sprawdzone połączenie
Wrzosy to jedne z najpopularniejszych jesiennych kwiatów balkonowych, a ich odmiany pączkowe mogą wyglądać pięknie choćby w grudniu. Kwiaty nie otwierają się całkowicie, dlatego długo zachowują kolor. Najlepiej prezentują się sadzone w grupach, szczególnie gdy połączy się kilka odcieni różu, fioletu i bieli. Obok nich można umieścić golterię rozesłaną. Jej błyszczące, zielone liście i czerwone owoce dobrze komponują się z drobnymi kwiatostanami. Obie rośliny mają podobne wymagania glebowe. Najlepiej rosną w kwaśnej ziemi, dlatego do ich sadzenia warto wykorzystać podłoże przeznaczone dla roślin kwasolubnych. Nie powinno się natomiast łączyć ich w jednej skrzynce z gatunkami, które wolą odczyn obojętny lub zasadowy. Mogłoby to utrudnić ich prawidłowy wzrost.
Kapusta ozdobna nabiera kolorów, gdy robi się chłodniej. Jesienią wygląda wyjątkowo efektownie
Kapusta ozdobna najlepiej pokazuje swoje walory podczas chłodniejszych dni. Środek jej rozety liściowej może przybierać odcienie bieli, różu, czerwieni i fioletu. Dzięki temu roślina wyróżnia się choćby na tle kolorowych kwiatów. Dobrze wygląda w towarzystwie chryzantem i niskich traw. Znosi przymrozki, ale podczas silnych mrozów jej liście mogą ulec uszkodzeniu. Do jesiennych skrzynek pasuje również kalocefalus Browna, znany jako drutowiec. Jego srebrzyste pędy ciekawie wyglądają obok ciemniejszych roślin. Dobrym dodatkiem są też niskie trawy ozdobne, które nadają całej kompozycji lekkości. Przed zakupem trzeba jednak sprawdzić, czy wybrany gatunek jest odporny na mróz. Niektóre trawy nadają się jedynie do sezonowych dekoracji i nie przetrwają zimy na zewnątrz. Wrażliwsze okazy lepiej ustawić w miejscu osłoniętym przed nadmiernymi opadami.
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI
Żurawki i miniaturowe iglaki ozdobią balkon na dłużej. Nie potrzebują kwiatów, by przyciągać wzrok
Jesienne skrzynki mogą wyglądać ciekawie choćby bez kwitnących roślin. Dobrym przykładem są żurawki, które wyróżniają się barwnymi liśćmi. W zależności od odmiany mogą być bordowe, purpurowe, zielone lub pomarańczowe. Wiele z nich zachowuje ładny wygląd również po zakończeniu kwitnienia, choć zimą sporo zależy od pogody. Warto posadzić także miniaturowe odmiany zimozielonych iglaków, które pozostają dekoracyjne przez cały rok. W większych pojemnikach mogą stanowić najwyższy element całej kompozycji. Skrzynki można też ozdobić naturalnymi dodatkami. Szyszki i gałązki drzew iglastych dobrze znoszą chłód i nie wymagają podlewania. Szczególnie przydadzą się w grudniu, gdy przyjdzie pora na świąteczne dekoracje. Można je wtedy uzupełnić innymi ozdobami lub wymienić na nowe, bez konieczności zmiany całej zawartości donicy.
Jak dbać o jesienne skrzynki balkonowe? Zimą największym zagrożeniem jest przemarzanie korzeni
choćby rośliny odporne na mróz mogą mieć trudności z przezimowaniem w donicach. Ziemia w pojemnikach wychładza się szybciej niż na rabatach, dlatego korzenie są bardziej narażone na uszkodzenia. Skrzynki najlepiej ustawić przy ścianie budynku, w miejscu osłoniętym od silnego wiatru. Podczas większych mrozów można owinąć je jutą, agrowłókniną lub materiałem izolacyjnym. Pomocne będzie także postawienie donic na drewnianej podstawce albo styropianie, który ograniczy wychładzanie od spodu. Samych pędów nie należy szczelnie przykrywać folią nieprzepuszczającą powietrza. Nie można też zapominać o podlewaniu. Rośliny zimozielone potrzebują wody również w chłodniejszych miesiącach, szczególnie gdy przez dłuższy czas nie ma opadów. Zimą najlepiej podlewać je w dni z dodatnią temperaturą, gdy ziemia nie jest zamarznięta i zaczyna przesychać. Trzeba jednak uważać na nadmiar wilgoci, który może prowadzić do gnicia korzeni. Dlatego pojemniki powinny mieć otwory odpływowe, a przed każdym podlaniem należy sprawdzić stan podłoża.

6 dni temu




