Śmiecenie w górach to nie tylko problem estetyczny, ale także realne zagrożenie dla całego górskiego ekosystemu. Pozostawione odpady przyciągają dzikie zwierzęta, zaburzają ich naturalne zachowania i mogą prowadzić do chorób lub śmierci. Resztki jedzenia, opakowania oraz plastik rozkładają się latami, zanieczyszczając glebę i wodę oraz niszcząc unikalną przyrodę.
REKLAMA
Zobacz wideo CBŚP i KWP w Poznaniu rozbijają grupę odpowiedzialną za nielegalne składowanie odpadów
Problem w Tatrach. Śmieci w lasach i na terenach zielonych
Kościelisko to wieś podhalańska w województwie małopolskim, w powiecie tatrzańskim. Temat śmiecenia w lasach postanowiła poruszyć lokalna Straż Gminna. W piątek 30 stycznia 2026 roku na swoim profilu na Facebooku umieściła specjalny komunikat. Poinformowała "o niepokojącej tendencji", którą w ostatnim czasie obserwuje coraz częściej.
W lasach i na terenach zielonych pojawiają się porzucane odpady pochodzące z działalności gastronomicznej z rejonu Zakopanego - Krupówek, w tym m.in. worki ze śmieciami, opakowania, resztki jedzenia i inne odpady. To nie jest 'problem natury'. To jest świadome przerzucanie kosztów utylizacji na innych i realne zagrożenie: dla środowiska i dzikich zwierząt, dla bezpieczeństwa sanitarnego, dla wizerunku regionu i jakości życia mieszkańców
- można przeczytać w opisie posta, który przedstawia worki z odpadami.
Śmiecenie w górach. Jaką karę można dostać?
Straż Gminna Kościelisko zaapelowała do przedsiębiorców. Podkreśliła, iż odpady z działalności to nie czyjś problem, tylko obowiązek prawny i element podstawowej odpowiedzialności.
Dobra wiadomość jest taka, iż wszystkie dotychczas ujawnione przypadki zostały zakończone nałożeniem mandatów karnych - również ten z bieżącego tygodnia. Nie będziemy udawać, iż nic się nie dzieje. Gmina Kościelisko nie jest wysypiskiem
- zaznaczyła. Można się więc spodziewać kolejnych kontroli oraz kar. Zgodnie z Kodeksem wykroczeń za wyrzucanie odpadów i zaśmiecanie lasu można dostać 500-1000 zł mandatu. jeżeli sprawa trafi do sądu i zostanie uznana za poważniejsze wykroczenie, sąd może nałożyć grzywnę w wysokości 5000 zł. W przypadku gdy porzucone odpady stanowią zagrożenie dla zdrowia lub życia ludzi bądź zwierząt sprawa może zostać zakwalifikowana jako przestępstwo środowiskowe, za które grozi choćby kara pozbawienia wolności.

3 godzin temu






