Wysiew nasion w styczniu przyspiesza zbiory. Niewielka przewaga robi różnicę latem

23 godzin temu
Styczeń wcale nie musi oznaczać przerwy w ogrodowych planach. Przy odpowiednich warunkach część roślin można wysiać już teraz, zyskując przewagę na starcie sezonu. Wystarczy parapet, miniszklarnia lub nieogrzewane miejsce pod osłoną.
Choć za oknem panuje zima, kalendarz ogrodnika nie jest pusty. Niektóre rośliny potrzebują długiego okresu wzrostu, inne wręcz wymagają chłodu, aby w ogóle wykiełkować. Dlatego styczeń bywa kluczowym momentem dla cierpliwych i dobrze przygotowanych miłośników ogrodnictwa.


REKLAMA


Zobacz wideo


Papryczka chili potrzebuje długiego startu i ciepłego miejsca. Islandzki mak nie lubi przesadzania i ceni chłód
Wysiew papryczki chili w styczniu pozwala roślinie rozwinąć się na tyle wcześnie, by latem obficie owocować. Nasiona kiełkują od kilkunastu dni do choćby pięciu tygodni, co sprawia, iż termin wysiewu ma duże znaczenie. Najlepiej zapewnić im jasne miejsce i temperaturę około 21 stopni Celsjusza, dzięki czemu domowa przestrzeń nadaje się idealnie. Po pojawieniu się pierwszych liści młode siewki wymagają przesadzenia do większych pojemników. Delikatne podparcie pomaga im utrzymać pion i zapobiega łamaniu się łodyg. Czyste doniczki i świeża ziemia ograniczają ryzyko chorób już na wczesnym etapie.
Islandzki mak najlepiej wysiewać bezpośrednio do większych donic, ponieważ źle znosi późniejsze przesadzanie. Nasiona umieszcza się w lekkiej ziemi wymieszanej z drobnym piaskiem, a całość trzyma w temperaturze około 12 stopni Celsjusza. Roślina dobrze rośnie w nieogrzewanym inspekcie lub szklarni, choć w polskich warunkach częściej wysiewa się ją bardzo wczesną wiosną albo jesienią. Chłodne warunki sprzyjają naturalnemu cyklowi rozwoju tej rośliny i pozwalają uzyskać silne sadzonki gotowe na wiosnę.


Ciemiernik i bakłażan wymagają cierpliwości. Miechunka z kolei potrzebuje światła
Ciemiernik to klasyczny przykład rośliny, która do kiełkowania potrzebuje najpierw ciepła, a potem wyraźnego ochłodzenia, choć tempo i skuteczność tego procesu mogą różnić się w zależności od odmiany. Nasiona przez kilka tygodni trzyma się w wilgotnym podłożu w temperaturze około 22 stopni Celsjusza, a następnie przenosi w chłodne miejsce, gdzie temperatura nie przekracza 4 stopni Celsjusza. Bakłażan działa odwrotnie, ponieważ najlepiej kiełkuje w stałym cieple między 22 a 26 stopniami Celsjusza. Wysiany pod koniec stycznia ma szansę wydać plony w środku lata. Umiarkowane podlewanie i regularne wietrzenie ograniczają ryzyko pleśni.
Miechunka (physalis) najlepiej kiełkuje w temperaturze bliskiej 25 stopni Celsjusza i potrzebuje dużo światła. Już po dwóch lub trzech tygodniach młode rośliny można przepikować, by dać im więcej przestrzeni do wzrostu. Zimą naturalnego światła często brakuje, dlatego pomocne bywają lampy doświetlające rośliny. Równie ważne jest wietrzenie i kontrola wilgoci, ponieważ skraplająca się woda sprzyja chorobom i szkodnikom.
Idź do oryginalnego materiału