
Z natury skrytego wodnika, łatwiej wypatrzyć w mroźną i śnieżną zimę. Ograniczona jest ilość potencjalnych stanowisk, do miejsc gdzie woda nie zamarza. Również zmrożone trzciny są rzadkie, przygniecione śniegiem więc nie stanowią skutecznej osłony. Podobnie jak inna roślinność wynurzona oraz pozbawione liści nadbrzeżne krzewy.
Żerując w takich warunkach i przy niedostatku pokarmu, wodniki są zdesperowane. Widywałem osobniki na rzece Redzie, przeszukujące jej brzegi na otwartej przestrzeni zaledwie kilka metrów od spacerowiczów. Fot. pomorskie, styczeń 2026.





![Adam Chętnik na muralu. Dyrekcja ZSZ 4: "Ładnie nam się wszystko ułożyło!" [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage_33.jpg)

