Budleja skrętolistna to bez dwóch zdań jeden z najciekawszych i najpiękniejszych krzewów ozdobnych, które mogą rosnąć w naszym kraju. W okresie swojego kwitnienia oblewa się kaskadą różowo-fioletowych odcieni, opadających fantazyjnie ku ziemi. Sprawdź, jakie wymagania ma roślina oraz co zrobić, by zapewnić sobie spektakularny żywopłot.
REKLAMA
Zobacz wideo Czy rośliny lubią earl greya? Rosną po nim, jak na drożdżach!
Budleja skrętolistna to niesamowicie piękny krzew o fascynujących kwiatach. Kwitnie kaskadami
Budleja skrętolistna to krzew ozdobny pochodzący z Chin, który póki co nie jest tak znany w polskich ogrodach, ale z roku na rok zyskuje na popularności. Roślina ta może dorastać od minimum dwóch, do maksymalnie pięciu metrów wysokości. Jej łukowate pędy pełne kolorowych kwiatów opadają kaskadami ku ziemi, tworząc niesamowity widok. Wąskie, lancetowate liście z kolei fantazyjnie skręcają się, wyrastając naprzemiennie wzdłuż pędów, czemu zresztą budleja zawdzięcza swoją nazwę. Płatki najczęściej w odcieniach fioletu i różu pojawiają się już na początku czerwca, aż do końca sierpnia. Budleja skrętolistna jest stosunkowo łatwa w uprawie i dobrze znosi trudne warunki, dlatego doskonale nada się dla początkujących ogrodników. Ważne jednak, by odpowiednio o nią zadbać. Przy odrobinie szczęścia wykorzystamy ją nie tylko jako pojedynczą ozdobę, ale również element swobodnego, nieformowanego żywopłotu, który możemy zasadzić razem z niskimi iglakami.
Budleja: Przycinanie i pielęgnacja. Zapewnij jej te warunki, a będzie cieszyła zmysły
Budleja skrętolistna potrzebuje odpowiednich warunków do prawidłowego wzrostu, ale zapewnienie ich nie powinno przysparzać nam większych problemów. Krzew ten preferuje najczęściej stanowiska słoneczne i ciepłe, ale osłonięte przed nadmiernym wiatrem. jeżeli zaś chodzi o glebę, dobrze by była ona przepuszczalna i zawsze wilgotna. Szczególnie latem, gdy mamy do czynienia z suszą, budleję powinniśmy dodatkowo podlewać. Co ciekawe, krzew spokojnie przezimuje choćby do minus 20 stopni Celsjusza. Takie temperatury w Polsce rzadko się zdarzają, dlatego raczej nie będziemy musieli zabezpieczać budlei na zimę. Nie bez znaczenia są również zabiegi pielęgnacyjne, takie jak przycinanie. Krzew kwitnie głównie na pędach ubiegłorocznych, dlatego zajmujemy się cięciem tuż po kwitnieniu, pod koniec lata, lub na początku jesieni. Uważajmy na to, gdyż przycięcie budlei przed kwitnieniem mogłoby spowodować całkowity brak kwiatów w danym sezonie. Wczesną wiosną jedyne co robimy, to usuwamy chore, wyschnięte i zamarznięte pędy, pozostawiając te zdrowe.
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.