Wstrząsająca relacja z Sobolewa. Prawniczka uderza w urzędników

2 godzin temu
Zdjęcie: Doda, Katarzyna Topczewska


Zamknięcie schroniska w Sobolewie poruszyło opinię publiczną. Po decyzji lekarza weterynarii na miejscu pracowali m.in. przedstawiciele DIOZ oraz adwokat Katarzyna Topczewska, która w rozmowie z Plejadą przedstawia wstrząsającą relację z odbierania zwierząt ze schroniska "Happy Dog". — Bo jak to możliwe, iż pracownicy inspekcji weterynaryjnej, którzy są lekarzami, nie widzieli żadnych nieprawidłowości, kiedy my (...) podczas ewakuacji zwierząt, zabieraliśmy je z dziurawych bud, z nieleczonymi guzami wielkości pięści? — ujawnia. Mówi także, co musi się zmienić z polskim prawie.
Idź do oryginalnego materiału