Wstrząsająca relacja z Sobolewa. Prawniczka uderza w urzędników
Zdjęcie: Doda, Katarzyna Topczewska
Zamknięcie schroniska w Sobolewie poruszyło opinię publiczną. Po decyzji lekarza weterynarii na miejscu pracowali m.in. przedstawiciele DIOZ oraz adwokat Katarzyna Topczewska, która w rozmowie z Plejadą przedstawia wstrząsającą relację z odbierania zwierząt ze schroniska "Happy Dog". — Bo jak to możliwe, iż pracownicy inspekcji weterynaryjnej, którzy są lekarzami, nie widzieli żadnych nieprawidłowości, kiedy my (...) podczas ewakuacji zwierząt, zabieraliśmy je z dziurawych bud, z nieleczonymi guzami wielkości pięści? — ujawnia. Mówi także, co musi się zmienić z polskim prawie.

2 godzin temu


![Gmina Końskie reaguje na uwagi odnośnie schroniska Baros. Wiemy też dlaczego ono jest wybierane w postępowaniu [wideo]](https://tkn24.pl/wp-content/uploads/2026/01/schronisko-dla-zwierzat.jpg)
