W Parafii św. Antoniego Padewskiego w Sokółce wierni weszli w najświętszy czas roku liturgicznego. Wielki Czwartek stał się nie tylko wspomnieniem wydarzeń z Wieczernika, ale także głębokim doświadczeniem wspólnoty, modlitwy i refleksji nad istotą Eucharystii oraz kapłaństwa.
Wielki Czwartek to jeden z najważniejszych dni w życiu Kościoła, dzień, w którym rozpoczyna się Triduum Paschalne. Wieczorna Msza Święta Wieczerzy Pańskiej, sprawowana o godzinie 18.00, zgromadziła licznych wiernych, pragnących przeżywać tajemnicę Ostatniej Wieczerzy w duchu skupienia i wdzięczności.
To właśnie tego dnia Kościół wspomina moment ustanowienia dwóch niezwykle ważnych sakramentów: Eucharystii oraz kapłaństwa. Jak podkreślano podczas liturgii, istnieje między nimi nierozerwalna więź – kapłaństwo rodzi Eucharystię, a Eucharystia nadaje sens kapłaństwu.
Podczas liturgii ks. Rafał Zakrzewski zwracał uwagę na głębię uczestnictwa w Eucharystii.
– Uczestnictwo w Eucharystii oznacza wejście w głęboką komunię z Jezusem. W tej bliskości, w relacji do Niego, odkrywamy przedsmak nieba. Czy nie jest to największe z ludzkich pragnień – pytał św. Jan Paweł II. Do tego pytania powracamy szczególnie dziś, w Wielki Czwartek – zaznaczał ks. Zakrzewski.
Kapłan podkreślał również znaczenie modlitwy za duchownych:
– Świat dzisiaj woła o kapłanów, o świętych kapłanów. Dlatego w tym szczególnym dniu prosimy o modlitwę za nas, ale także o nowe i święte powołania. My również odwdzięczamy się modlitwą za was, abyśmy razem, jako lud Boży, trwali w jedności Kościoła.
Jednym z najbardziej poruszających momentów liturgii był obrzęd obmycia nóg dwunastu mężczyznom z parafii. Ten symboliczny gest, nawiązujący do czynu Chrystusa wobec apostołów, przypomina o pokorze, służbie i miłości bliźniego. To znak, iż prawdziwa wielkość wyraża się w gotowości do służenia innym.
Podczas homilii ks. Michał Urban skierował do wiernych refleksję nad duchowym „głodem” Eucharystii.
– Jesteśmy zaproszeni wszyscy na ucztę, i to nie byle jaką. Cały Wielki Post miał nas przygotować, abyśmy zapragnęli tego czasu. Abyśmy byli głodni Eucharystii. Czy jesteśmy głodni? Czy to jest nasze prawdziwe pragnienie? – pytał.
Kapłan zauważył, iż współczesny człowiek często zatraca to pragnienie.
– Dlaczego nie jesteśmy głodni? Bo jesteśmy nasyceni wieloma innymi rzeczami, alternatywami, które oddalają nas od tego, co najważniejsze. A przecież Eucharystia to życie – i to życie wieczne. jeżeli przychodzimy na ucztę bez głodu, nie potrafimy jej naprawdę doświadczyć ani zrozumieć – kontynuował.
Podkreślił również, iż to właśnie Eucharystia nadaje sens codzienności, i to nie jest tylko życie doczesne, które mamy na co dzień. Eucharystia daje nam coś więcej, sprawia, iż chce się żyć, iż odkrywamy sens i nadzieję.
Wielki Czwartek w Sokółce był również dniem szczególnej wdzięczności wobec kapłanów oraz sióstr Eucharystek, dla których jest to święto patronalne. Obecny na mszy świętej starosta sokólski Piotr Rećko wraz z żoną Edytą i synem Dawidem wręczyli duchownym oraz siostrom kwiaty, wyrażając podziękowanie za ich codzienną posługę, oddanie i troskę o życie duchowe lokalnej wspólnoty.
Starosta podkreślił szczególną rolę kapłanów w historii i współczesności Polski.
– Polski kapłan to patriota. W naszej historii mamy wybitne postacie, jak św. Jan Paweł II, który miał ogromny wpływ na przemiany w naszej ojczyźnie, czy bł. ks. Jerzy Popiełuszko – symbol walki o wolność i prawdę. Ale patriotyzm kapłana wyraża się także w codziennej, cichej służbie, modlitwie za ojczyznę i trosce o drugiego człowieka – mówił.
Zwrócił również uwagę na ludzką i duchową stronę powołania, zaznaczając, iż kapłan to również człowiek wrażliwy i dobry.
– Trzeba wielkiej miłości do Boga i do ludzi, by wybrać tę drogę – drogę służby, a nie życia rodzinnego. To wybór wymagający odwagi i poświęcenia – kontynuował Piotr Rećko.
Podkreślając rolę duszpasterzy w życiu społecznym, dodał, iż kapłani są także przewodnikami i powiernikami. W konfesjonałach, w rozmowach, w kazaniach pomagają odnaleźć adekwatną drogę, prostują nasze sumienia i umacniają kręgosłup moralny. Bez kapłanów trudno wyobrazić sobie zdrowe, silne społeczeństwo i naszą ojczyznę.
Na zakończenie starosta wyraził wdzięczność:
– Dziękujemy za waszą obecność, za modlitwę, za przyjaźń i wsparcie. Za wszystko, co robicie dla nas i dla naszej wspólnoty. Bóg zapłać.
Szczególne słowa skierował także do sióstr Eucharystek:
– Wasza cicha, codzienna służba, modlitwa i działalność wychowawcza mają ogromne znaczenie dla całej społeczności powiatu sokólskiego. Dziękujemy za świadectwo życia i za to, iż jesteście z nami.
Na zakończenie liturgii głos zabrał proboszcz parafii, ks. Jarosław Ciuchna, który podziękował wszystkim za wspólne przeżywanie tego wyjątkowego dnia.
– Chcemy w pełni uczestniczyć w tej ofierze poprzez naszą codzienność, poprzez służbę i wierność powołaniu. Dziś z wielką wdzięcznością stajemy przed Jezusem Chrystusem, dziękując za dar Jego obecności w Eucharystii – mówił.
Proboszcz wyraził również szczególną wdzięczność siostrom Eucharystkom za wspólne trwanie przy Jezusie, za modlitwę i świadectwo wiary.
Na zakończenie przekazał także krótką informację duszpasterską, witając nowego kapłana, który dołączył do parafialnej wspólnoty i będzie współtworzył jej życie oraz posługę duszpasterską.
Zwieńczeniem Mszy Świętej było przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Ciemnicy, miejsca symbolizującego uwięzienie Chrystusa i Jego samotność w noc poprzedzającą mękę. Wierni trwali tam na adoracji, rozważając także modlitwę Jezusa w Ogrodzie Oliwnym oraz moment Jego pojmania.
Sylwia Matuk, fot. Hubert Ignatowicz






























2 godzin temu





