Urzędnicy wypowiedzieli wojnę gawronom

7 godzin temu
Zdjęcie: Urzędnicy wypowiedzieli wojnę gawronom


Ponad 150 ptasich gniazd usunięto z Parku Saskiego w Sandomierzu. To inicjatywa miejskich urzędników, którym zależy na przegonieniu z parku gawronów.

Angelika Kędzierska, sekretarz miasta tłumaczy przyczyny tej decyzji skargami od mieszkańców na uciążliwość ptaków.

– Skarżyli się, iż przez odchody ptaków ławki, czy alejki są ubrudzone. Każdy spacer wiąże się z ryzykiem zabrudzenia ubrania – tłumaczy.

Choć usunięcie ptasich gniazd odbyło się zgodnie z przepisami nie wszystkim Sandomierzanom podoba się walka urzędników z gawronami. Jak mówią, ptaki też muszą mieć miejsce, gdzie złożą jaja i wychowają młode.

06.03.2026. Sandomierz. Park Saski. / Fot. Grażyna Szlęzak-Wójcik – Radio Kielce

Sławomir Chmielewski z Małopolsko-Świętokrzyskiego Towarzystwa Ornitologicznego mówi, iż usunięcie gniazd nie rozwiąże problemu, bo ptaki i tak wrócą na swoje miejsce, dlatego lepiej zastosować inne rozwiązania.

– Gawrony raczej nie zajęły całego parku. Warto przekierować ruch tam, gdzie nie mają gniazd, ewentualnie zadbać o zadaszenie ławek. Warto dodać, iż ptaki pełnią funkcję sanitarną w miastach. Zjadają odpadki, które pozostawiamy – tłumaczy ornitolog.

Sandomierscy urzędnicy zakazali też dokarmiania ptaków w Parku Saskim. Magistrat informuje, iż wszelkie naruszenia tego zakazu traktowane będą jako wykroczenie karane mandatem.

Idź do oryginalnego materiału