Trzy młode łosie trafiły do ośrodka rehabilitacji dla dzikich zwierząt po tym, jak na terenie Nadleśnictwa Wielbark doszło do śmiertelnego wypadku z udziałem klępy (matki). Leśnicy zostali powiadomieni, iż w pobliżu miejsca zdarzenia znajdują się młode zwierzęta. Łoszaki były osłabione i wychłodzone, dlatego podjęto decyzję o ich odłowie i przewiezieniu do specjalistycznego ośrodka.
Trzy młode łosie zostały same po wypadku. Trafiły pod opiekę leśników

Młode łosie zostały przetransportowane do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Dzikich w Napromku prowadzonego przez Nadleśnictwo Olsztynek. Zwierzęta otrzymały tam pomoc weterynaryjną i pozostają pod stałą obserwacją. Leśnicy przekazali, iż po odzyskaniu pełnej sprawności będą mogły wrócić do naturalnego środowiska.
Młode łosie trafiły do ośrodka rehabilitacji
Do zdarzenia doszło kilka dni temu na terenie Nadleśnictwa Wielbark. W wyniku wypadku drogowego zginęła klępa, czyli samica łosia. Niedaleko miejsca zdarzenia znaleziono trzy młode łosie, które najprawdopodobniej były jej potomstwem.
ZOBACZ: Ogromny pożar w Ukrainie. Płonie Strefa Wykluczenia
Po ocenie sytuacji leśnicy zdecydowali o przewiezieniu zwierząt do specjalistycznego ośrodka rehabilitacji. Jak przekazano, młode były wyraźnie osłabione i wychłodzone. w tej chwili odzyskują siły pod opieką weterynarzy i pracowników ośrodka.
Leśnicy przypominają jednocześnie, iż służba terenowa Lasów Państwowych nie prowadzi samodzielnego przetrzymywania ani leczenia dzikich zwierząt. Zwierzęta wymagające pomocy trafiają do wyspecjalizowanych placówek rehabilitacyjnych.
ZOBACZ: Półtoraroczna dziewczynka pozostawiona w zamkniętym aucie. Zagrożenie czyha latem
Znalazłeś młode zwierzę w lesie? Oto jak się zachować
Lasy Państwowe przypominają, iż nie każde młode zwierzę znalezione w lesie wymaga interwencji człowieka. W wielu przypadkach samotne młode łosie, sarny, jelenie czy zające pozostają same celowo, a ich matki żerują w pobliżu. To naturalne zachowanie tych gatunków.
Specjaliści podkreślają, iż nie należy dotykać, zabierać ani przenosić dzikich zwierząt bez konsultacji. Kontakt z człowiekiem może wywołać silny stres, a ludzki zapach czasem sprawia, iż rodzice przestają opiekować się młodym. Nie powinno się także karmić ani poić takich zwierząt na własną rękę.
Interwencja jest konieczna przede wszystkim wtedy, gdy zwierzę jest wyraźnie ranne, wycieńczone albo znajduje się w miejscu bezpośrednio zagrażającym jego życiu, na przykład przy ruchliwej drodze. W takich sytuacjach należy skontaktować się z odpowiednim ośrodkiem rehabilitacji lub specjalistami zajmującymi się pomocą dzikim zwierzętom.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


3 godzin temu





