Mimo trwającej zimy i niesprzyjających warunków atmosferycznych niedźwiedzie w Bieszczadach nie zapadły jeszcze w pełny sen zimowy lub zostały z niego wybudzone. Dowodem na to jest nagranie opublikowane przez Nadleśnictwo Lutowiska, na którym widać trzy osobniki poruszające się po leśnym terenie. Film został zarejestrowany 6 stycznia przez jednego z leśników, który uchwycił zwierzęta z ukrycia. Towarzyszył mu podpis: „Na Trzech Króli trzy niedźwiedzie”.
Nagranie gwałtownie zwróciło uwagę internautów, ponieważ potwierdza to, o czym od pewnego czasu mówi się coraz częściej – niedźwiedzie mimo zimy aktywnie przemieszczają się po leśnych ścieżkach i gęstwinach. To nie odosobniony przypadek. Zdjęcia niedźwiedzi w podobnym okresie opublikowało również Nadleśnictwo Baligród.
LINK DO NAGRANIA NADLEŚNICTWA LUTOWISKA
Główne siedlisko niedźwiedzi w Polsce
W Polsce najwięcej niedźwiedzi brunatnych zamieszkuje właśnie Bieszczady. Jest to ich główne siedlisko i obszar, na którym są spotykane najczęściej. Szacuje się, iż na tym terenie żyje od 150 do 200 osobników, choć dokładna liczba jest trudna do ustalenia. Wynika to z charakteru tych zwierząt, rozległości obszaru oraz naturalnej zmienności populacji. Obecność tak licznej grupy dużych drapieżników w jednym regionie wymaga szczególnej uwagi zarówno ze strony służb leśnych, jak i turystów. Zimą, kiedy ich naturalne zachowania ulegają zmianie, a dostęp do pożywienia jest ograniczony, ryzyko nieoczekiwanych spotkań z ludźmi wzrasta.
Głód wypycha je bliżej ludzi
Jak podkreśla wielu specjalistów, jednym z głównych powodów zimowej aktywności niedźwiedzi jest niedobór pożywienia. Głód sprawia, iż zwierzęta zaczynają poszukiwać jedzenia w nietypowych miejscach. Kierowane węchem, a często również sytuacjami kryzysowymi, plądrują śmietniki, kompostowniki i zbliżają się do zabudowań mieszkalnych. Takie zachowania zwiększają prawdopodobieństwo kontaktu z człowiekiem. Niedźwiedzie, które nie znajdują wystarczającej ilości naturalnego pokarmu, stają się bardziej aktywne i mniej przewidywalne. To z kolei rodzi zagrożenie zarówno dla ludzi, jak i dla samych zwierząt.
Fot. Damian Stemulak | Nadleśnictwo Baligród, Lasy Państwowe
Sen zimowy jako mechanizm przetrwania
Dla niedźwiedzi hibernacja jest kluczowym mechanizmem przetrwania zimy. W gawrze potrafią funkcjonować bez jedzenia przez wiele tygodni, wykorzystując zgromadzone wcześniej zapasy energii. Coraz częściej jednak dochodzi do sytuacji, które zakłócają ten naturalny proces.
Na kondycję zimowego snu niedźwiedzi wpływają nie tylko anomalie pogodowe, takie jak nagłe skoki temperatur, ale również działalność człowieka. Hałasowanie w lesie, pozostawianie śmieci – w tym odpadów o intensywnym zapachu – może prowadzić do ich wybudzania. Zwierzęta stają się wówczas rozdrażnione i głodne, a ryzyko niebezpiecznych interakcji z ludźmi rośnie.
https://wbieszczady.pl/aktualnosci/najpopularniejsze-miejsce-w-bieszczadach-w-niesamowitym-otoczeniu-to-trzeba-zobaczyc/J8y08KCucUJlVhOqRUBIJak zachować się podczas spotkania z niedźwiedziem?
Spacerując zimą po terenach leśnych, szczególnie w Bieszczadach, warto wiedzieć, jak postępować w razie spotkania z niedźwiedziem. Podstawowe zasady bezpieczeństwa przypomina Robert Gatzka z Parku Ochrony Bieszczadzkiej Fauny. Jak podkreśla, najważniejsze jest zachowanie spokoju. Niedźwiedzie nie są agresywne, jeżeli nie czują się zagrożone. Ucieczka może wywołać instynkt drapieżnika, dlatego nie należy biec. Zamiast tego trzeba powoli się wycofywać, nie odwracając się plecami, nie patrząc zwierzęciu prosto w oczy i nie wykonując gwałtownych ruchów.
Ekspert zwraca również uwagę, aby nie podchodzić bliżej w celu zrobienia zdjęcia – takie zachowanie może zostać odebrane jako zagrożenie. jeżeli niedźwiedź staje na tylnych łapach, nie oznacza to ataku, ale ciekawość i próbę lepszego rozeznania terenu. W skrajnej sytuacji, gdy dojdzie do ataku, należy przyjąć pozycję ochronną: skuloną, z osłoniętą twarzą i karkiem, bez gwałtownych ruchów. Jak zaznacza Robert Gatzka, w zdecydowanej większości przypadków zwierzę odchodzi.







