Tato lubił zwierzęta

1 godzina temu
Wszystkie nie wiadomo dlaczego nazywał „tygrysami”. Od myszy po kangura. W jego głowie była tylko jedna kategoria zoologiczna… Tygrys. Przez ponad 10 lat moje świnki morskie były tygrysami. Koszatnice, szczury, myszoskoczki, łasice, psy, koty. To w jego głowie były tygrysy. Tata, to nie są tygrysy… usiłowałem tłumaczyć. - Nie ucz ojca dzieci robić – słuchałem… [...]
Idź do oryginalnego materiału