Sasza została z 3 tys. zwierząt. "Codziennie patrzyła śmierci w oczy"
Zdjęcie: Wojciech Tochman
Fajnie jest być sobotnim wolontariuszem i przyjeżdżać do psów raz w tygodniu. Znacznie trudniej jest prowadzić schronisko codziennie, zwłaszcza w warunkach wojny — mówi Wojciech Tochman.

1 godzina temu
![Kolejny incydent z niedźwiedziem na Podkarpaciu. Gminy oczekują reakcji służb [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/05/pexels-andrey-dvoretskiy-1726303-9580459.jpg)


