Spójrz na mieszkanie oczami psa lub kota. Co warto zabezpieczyć przed adopcją?

schronisko.org.pl 2 godzin temu

Spójrz na mieszkanie oczami psa lub kota. Co warto zabezpieczyć przed adopcją?

Wybieramy legowisko, szukamy odpowiednich zabawek, zastanawiamy się, gdzie ustawić miski czy kuwetę, urządzamy kącik dla pupila… Przygotowania do adopcji potrafią sprawiać mnóstwo radości. Każdy kolejny drobiazg przypomina, iż już niedługo w mieszkaniu pojawi się nowy, czworonożny domownik. W tym całym zamieszaniu łatwo jednak przeoczyć coś ważnego: samo mieszkanie również wymaga przygotowania.

Przestrzeń bezpieczna dla człowieka – a choćby dla dziecka – nie musi być bezpieczna dla zwierzęcia. Przewód zwisający za komodą, bukiet kwiatów na stole czy kosz na śmieci mogą zainteresować zwierzę znacznie bardziej, niż się spodziewamy. Dlatego przed adopcją warto przejść przez mieszkanie pomieszczenie po pomieszczeniu i spojrzeć na nie oczami przyszłego czworonożnego domownika. Łatwiej wtedy zauważyć, co warto schować, przestawić lub zabezpieczyć.

Kuchnia pod lupą

W kuchni ciągle coś się dzieje. Rozpakowujemy zakupy, przygotowujemy posiłki, otwieramy szafki, odkładamy coś na blat. Nie wszystkie produkty z naszego jadłospisu są bezpieczne dla zwierząt – cebula, czosnek czy czekolada mogą zaszkodzić psom i kotom, a dla psów niebezpieczne są również winogrona, rodzynki i produkty z ksylitolem. Pupila mogą zainteresować także rzeczy, na których pozostał zapach jedzenia, np. papier czy folia po wędlinie.

Kiedy już wiemy, co może stanowić zagrożenie, trzeba jeszcze sprawdzić, czy zwierzę będzie mogło się do tego dostać. Warto przyjrzeć się dolnym szafkom, koszowi na śmieci i temu, co zwykle stoi na podłodze. Kot zmusza nas do spojrzenia również wyżej – blat czy półka przy suficie wcale nie muszą znajdować się poza jego zasięgiem. Jeszcze przed pojawieniem się pupila można dokupić zamykany kosz, znaleźć bezpieczne miejsce na żywność i w razie potrzeby zabezpieczyć łatwe do otwarcia drzwiczki.

Trzeba przyjrzeć się również samej strefie gotowania. Kot, który wskakuje na blat, może wejść także na kuchenkę lub płytę grzewczą, a przy modelach z dotykowym panelem przypadkowo uruchomić sterowanie. Warto sprawdzić dostępne blokady, a płytę po wystudzeniu można dodatkowo zabezpieczyć przeznaczoną do tego osłoną.

Nie każda roślina jest bezpieczna dla psa lub kota

U jednych rośliny stoją niemal w każdym pokoju, u innych w domu nie ma ani jednej doniczki. jeżeli należymy do tej pierwszej grupy, przed adopcją warto przyjrzeć się im trochę uważniej. Niektóre gatunki mogą być poważnym zagrożeniem dla zwierzęcia – i to nie tylko wtedy, gdy pupil zacznie obgryzać liście. Dobrym przykładem są lilie z rodzaju Lilium oraz liliowce z rodzaju Hemerocallis, szczególnie niebezpieczne dla kotów. choćby zjedzenie niewielkiego fragmentu rośliny, zlizanie pyłku osiadłego na sierści czy wypicie wody z wazonu może prowadzić do ciężkiego uszkodzenia nerek i wymaga pilnej konsultacji z lekarzem weterynarii.

Dlatego dobrym punktem wyjścia jest sprawdzenie, jakie adekwatnie rośliny mamy w domu. Jeśli nie znamy któregoś gatunku, spróbujmy ustalić jego dokładną nazwę – na podstawie etykiety, informacji od sprzedawcy lub z pomocą osoby dobrze znającej się na roślinach. Gdy mamy już nazwy, warto sprawdzić je w wiarygodnym wykazie roślin toksycznych i bezpiecznych dla psów lub kotów, np. w bazie ASPCA. jeżeli informacje są niejednoznaczne, najlepiej skonsultować się z lekarzem weterynarii.

Jeżeli okaże się, iż którejś rośliny nie powinniśmy trzymać w domu ze zwierzęciem, można zabrać ją do biura, oddać komuś, kto nie ma zwierząt, albo znaleźć dla niej inne miejsce poza mieszkaniem. Nie warto zakładać, iż wystarczy postawić doniczkę wyżej czy przenieść ją tam, gdzie – jak nam się teraz wydaje – pupil nie będzie zaglądał. Przed adopcją nie znamy jeszcze jego zwyczajów ani możliwości.

Kable i inne drobiazgi, które mogą zainteresować pupila

Kiedy uznamy, iż mieszkanie jest już dobrze przygotowane, warto dosłownie zejść do poziomu przyszłego lokatora – usiąść na podłodze albo przykucnąć i rozejrzeć się z jego perspektywy. Łatwiej wtedy zauważyć luźny przewód biegnący pod szafką, ładowarkę zwisającą z gniazdka, gumkę do włosów pod stolikiem czy drobny przedmiot, który wypadł za kanapę.

Zwierzęta poznają otoczenie również pyskiem, dlatego choćby niepozorny przedmiot może wzbudzić ich zainteresowanie. Przy szczeniaku warto dodatkowo pamiętać o okresie wymiany zębów, który może nasilać potrzebę gryzienia. Z kolei kocięta chętnie badają otoczenie podczas zabawy i mogą interesować się sznurkami, przewodami czy drobnymi przedmiotami.

Przy przeglądzie warto zadać sobie trzy pytania:

  • Czy zwierzę może to wziąć do pyska albo połknąć?
  • Czy może to pociągnąć, przewrócić lub zrzucić?
  • Czy może się w to zaplątać albo zrobić sobie krzywdę podczas zabawy?

Taki filtr można zastosować do wszystkiego, co znajdziemy po drodze – kabli, sznurków, drobnych dekoracji czy przedmiotów pozostawionych w zasięgu zwierzęcia. W przypadku kota sprawdźmy nie tylko półki, komody czy parapety, ale też drogę, którą może się na nie dostać.

Łazienka, schowek i garaż – niebezpieczne produkty trzymaj poza zasięgiem

Są w domu miejsca, w których zamiast zabezpieczać każdy przedmiot osobno, łatwiej po prostu ograniczyć zwierzęciu dostęp. Dotyczy to zwłaszcza schowka, garażu czy pomieszczenia gospodarczego, gdzie przechowujemy środki techniczne, preparaty ogrodowe, płyny samochodowe czy chemię gospodarczą. Część z nich może być dla psa lub kota silnie toksyczna i prowadzić do ciężkiego zatrucia. Dotyczy to m.in. preparatów na gryzonie i owady oraz płynów chłodniczych czy przeciwzamarzaniowych zawierających glikol etylenowy. jeżeli możemy zamknąć drzwi i nie wpuszczać tam pupila, warto z tego skorzystać.

Gdy całego pomieszczenia nie da się odgrodzić, trzeba przyjrzeć się temu, co stoi w środku. Kanister odsunięty pod ścianę czy preparat na chwasty ustawiony na niskiej półce przez cały czas pozostają dostępne. W garażu lub pomieszczeniu gospodarczym można wykorzystać zamykane szafy metalowe dostosowane do rodzaju przechowywanych preparatów i umieścić w nich produkty, do których zwierzę nie powinno mieć dostępu.

Część potencjalnie niebezpiecznych produktów znajduje się również w samym mieszkaniu. W łazience czy kuchni będą to choćby środki czystości i leki. Dla nich także warto od razu wyznaczyć stałe, zamykane miejsce poza zasięgiem zwierzęcia, zamiast liczyć na to, iż wystarczy odstawić je wyżej albo schować na półce pod zlewem.

Sprawdź również granice mieszkania

Przy takim przeglądzie łatwo skupić się na tym, co znajduje się w środku. Warto jednak sprawdzić także miejsca, przez które zwierzę może wydostać się na zewnątrz. Jeśli niedługo powitamy w domu kota, lepiej zawczasu zabezpieczyć okna i balkon, np. odpowiednio zamontowanymi siatkami ochronnymi. Szczególnej uwagi wymagają okna uchylne – bez osłon chroniących przed zaklinowaniem powinny pozostawać zamknięte, gdy kot ma do nich dostęp.

Jeśli mieszkamy w domu z ogrodem, przegląd powinien objąć także przestrzeń na zewnątrz. Trzeba sprawdzić, czy furtka i brama dobrze się zamykają, a w ogrodzeniu nie ma szczelin ani prześwitów przy ziemi, przez które zwierzę mogłoby się wydostać. Zwróćmy też uwagę na wysokość płotu – niektóre psy potrafią go przeskoczyć.

Bezpieczeństwo zależy też od codziennych nawyków

Możemy przed adopcją przejść przez każdy pokój, schować niebezpieczne produkty, zabezpieczyć kosz, sprawdzić okna i ogrodzenie. Mieszkanie nie pozostaje jednak przez cały dzień w takim samym stanie. Gotujemy, przynosimy zakupy, sięgamy po leki i środki czystości, otwieramy drzwi gościom czy kurierowi. Od czasu do czasu ktoś przynosi nam też bukiet albo nową roślinę. Wiele potencjalnych zagrożeń pojawia się właśnie w takich codziennych sytuacjach.

Dlatego częścią przygotowań może być również wyrobienie sobie kilku nowych odruchów. To, co spadło podczas gotowania, od razu podnosimy. Leki i detergenty odkładamy na miejsce zaraz po użyciu, a torby z zakupami nie zostawiamy w zasięgu zwierzęcia. Zanim postawimy w domu nową roślinę czy bukiet, sprawdzamy, czy są bezpieczne dla pupila. Z kolei podczas wpuszczania gości, odbierania przesyłki czy wnoszenia większych rzeczy warto zwracać uwagę na otwarte drzwi i informować o obecności zwierzęcia. Po miesiącach czy latach życia ze zwierzęciem wiele takich czynności wykonuje się już automatycznie.

A co, jeżeli w domu są dzieci?

Dzieci dodatkowo zmieniają to, co w ciągu dnia pojawia się w zasięgu zwierzęcia. Na podłodze mogą zostać klocki, gumki, sznurki czy materiały plastyczne, a podczas posiłku łatwiej o kawałek jedzenia, który spadnie ze stołu.

Warto ustalić kilka zasad dopasowanych do wieku dziecka:

  • nie podajemy pupilowi nic do jedzenia bez zgody dorosłego;
  • szybko podnosimy to, co spadło;
  • sprzątamy po sobie i nie zostawiamy drobnych zabawek na podłodze.

Nie wszystko powinno jednak zależeć od pamięci dziecka. Jeśli w pokoju regularnie pojawiają się małe elementy, bezpieczniejszym rozwiązaniem może być zamykanie drzwi albo ograniczenie zwierzęciu dostępu do tej części domu. Chodzi o takie zorganizowanie codzienności, żeby kilka chwil nieuwagi nie przekreślało wszystkich wcześniejszych zabezpieczeń.

Z czasem poznasz własne „słabe punkty” mieszkania

Przed adopcją przygotowujemy dom dla zwierzęcia, którego jeszcze nie znamy, dlatego część zabezpieczeń siłą rzeczy opiera się na przewidywaniu. Dopiero wspólne życie pokaże, czym naprawdę zainteresuje się nowy lokator. Jeden pies zignoruje buty, ale zacznie wyciągać skarpetki z kosza na pranie. Inny gwałtownie nauczy się otwierać szafkę z karmą. Jeden kot nie zwróci uwagi na rośliny, drugi znajdzie sposób, żeby dostać się na najwyższą półkę.

Takie obserwacje podpowiadają, co warto zmienić. Czasem przyda się zamykany pojemnik na pranie, dodatkowa blokada szafki czy osłona na przewody, a czasem lepiej całkowicie ograniczyć dostęp do wybranego miejsca. Nie da się przewidzieć każdego pomysłu przyszłego pupila. Można jednak zadbać o to, aby od pierwszych dni mógł bezpiecznie poznawać nowy dom, a później dostosowywać przestrzeń do jego zwyczajów i potrzeb.

Źródła:

Autor: J.W.

Idź do oryginalnego materiału