Śledztwo w sprawie prokuratorki Ewy Wrzosek. Są nowe informacje

8 godzin temu
Pojawiły się nowe informacje w sprawie postępowania dotyczącego prokuratorki Ewy Wrzosek, które umorzono pod koniec 2025 roku. Co ustalono?Nowe informacjeWydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej prowadził śledztwo w sprawie wniesienia przez Ewę Wrzosek pism do kilkunastu sądów okręgowych. Dotyczyły one powstrzymania zatwierdzenia zmian w statutach Polskiego Radia, regionalnych rozgłośni, TVP i Polskiej Agencji Prasowej. Zmiany te, wprowadzone przez Radę Mediów Narodowych, miały utrudnić nowemu rządowi przejęcie kontroli nad medialnymi spółkami. Pod koniec grudnia śledztwo umorzono. Teraz niezależna.pl ujawniła, iż referent postępowania Juliusz Rudak zamierzał przedstawić prokuratorce zarzuty. Miał przygotować wniosek do Sądu Najwyższego o uchylenie jej immunitetu. Jego przełożony, Dariusz Makowski, nie widział jednak podstaw do tego i nie podpisał wniosku. Zdecydował o umorzeniu sprawy. Doniesienia potwierdził rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak.
REKLAMA




Śledztwo dotyczące WrzosekProkuratura Krajowa poinformowała pod koniec grudnia, iż prokurator Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej wydał postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Jak stwierdzono, w toku postępowania przeprowadzono szereg czynności. Ustalono, iż 29 listopada 2023 roku na służbowy adres e-mail Ewy Wrzosek wpłynęło pismo Bartłomieja Sienkiewicza, w którym ówczesny minister kultury wniósł o podjęcie przez prokuraturę działań w związku z planowanymi zmianami statutów spółek mediów publicznych. Wrzosek nie przedłożyła wówczas tego pisma przełożonemu do dekretacji.

Zobacz wideo

Ziobro bez immunitetu, za to z grubymi zarzutami



Następnego dnia do 17 sądów okręgowych w Polsce zostały wysłane "wnioski prokuratora o zabezpieczenie roszczenia przed wszczęciem postępowania", a do 17 sądów rejonowych "wnioski prokuratora o zawieszenie postępowania rejestrowego do czasu rozstrzygnięcia sporu". Wnioski były podpisane przez prokuratorkę. Do warszawskich sądów pisma te zostały złożone w odpowiednich biurach podawczych, natomiast do pozostałych sądów w Polsce zostały wysłane listami poleconymi lub przesłane elektronicznie. "Fakt sporządzenia tych pism oraz ich ekspedycji nie został zarejestrowany w odpowiednich systemach ewidencyjnych Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów w Warszawie" - podała prokuratura.Jak przekazano, zgromadzony materiał dowodowy "jednoznacznie wskazuje, iż wnioski te zostały technicznie i merytorycznie przygotowane oraz sporządzone przez ustalone osoby pracujące w warszawskiej kancelarii prawnej". "Następnie przy wykorzystaniu infrastruktury tej kancelarii, część z nich była drukowana, skanowana, podpisywana profilem zaufanym prok. Ewy Wrzosek oraz wysyłana do sądów drogą elektroniczną. Wnioski wysłane pocztą zostały również nadane przez pracowników tej kancelarii. Ustalonym celem działania prokurator Ewy Wrzosek było niedopuszczenie do wdrożenia zmian w statutach spółek publicznej radiofonii i telewizji oraz Polskiej Agencji Prasowej" - czytamy."Znikoma szkodliwość czynu"Wrzosek zeznała, iż uznała sprawę za niecierpiącą zwłoki i wymagającą natychmiastowej reakcji dla ochrony praworządności i interesu społecznego, a brak dekretacji przełożonych - w jej ocenie - nie pozbawiał podjętych czynności ważności, gdyż każdy prokurator reprezentuje prokuraturę jako całość. Powiedziała również, iż jej działania miały na celu uniemożliwienie planowanego "zabetonowania" mediów publicznych.


Ostatecznie prokurator uznał, iż jej zachowanie formalnie realizowało znamiona czynu zabronionego, ale nie stanowiło przestępstwa z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość czynu. "Stwierdzone naruszenia miały charakter przede wszystkim formalny i organizacyjny, dotyczyły regulacji rangi podstawowej oraz wewnętrznych zasad funkcjonowania prokuratury, a ich waga nie naruszała w sposób istotny chronionego dobra w postaci prawidłowego funkcjonowania tej instytucji" - stwierdzono.Więcej informacji na ten temat znajdziesz w artykule: "Ewa Wrzosek o śledztwie prokuratury: Owszem, naruszyłam wewnętrzne zarządzenia".Źródła: Niezależna, Prokuratura Krajowa
Idź do oryginalnego materiału