
Regularne wietrzenie mieszkania to jeden z najważniejszych nawyków, o które warto dbać każdego dnia. Należy jednak pamiętać, iż zasady wymiany powietrza zmieniają się wraz z porą roku. Dowiedz się, jak wietrzyć wnętrza zimą, żeby cieszyć się świeżym powietrzem i nie zbankrutować na ogrzewaniu.
Złota zasada
Podczas wietrzenia zimą obowiązuje jedna kluczowa zasada — zimą wietrzymy krótko, ale intensywnie. Taki sposób pozwala na całkowitą wymianę powietrza, nie dopuszczając przy tym do jednoczesnego wychłodzenia ścian i mebli, w których kumuluje się ciepło. Warto robić to minimum dwa razy dziennie — rano i przed snem — unikając wietrzenia w czasie silnego zanieczyszczenia powietrza pyłami PM2.5 i PM10.

Jak robić to poprawnie?
- Przed rozpoczęciem wietrzenia całkowicie zakręć grzejniki — dzięki temu unikniesz marnowania wytwarzanego ciepła.
- Okna otwórz na oścież, żeby umożliwić błyskawiczną wymianę powietrza.
- Jeśli to możliwe otwórz okna na przeciwległych ścianach, tworząc przeciąg.
- Wietrz przez maksymalnie kilka minut, im niższa temperatura, tym szybciej zakończ czynność.
- Po zamknięciu okien odczekaj chwilę, aż temperatura w pomieszczeniu się ustabilizuje i ponownie uruchom ogrzewanie.

Po co wietrzyć mieszkanie?
Wpuszczanie mroźnego powietrza do ciepłego domu może wydawać się nielogiczne, ale jest to czynność, której nie można lekceważyć. Regularne wietrzenie wpływa na poprawę zdrowia i samopoczucia — usuwa szkodliwe drobnoustroje, kurz i alergeny, dotlenia mózg i poprawia koncentrację. Poza tym wietrzenie zapobiega powstawaniu pleśni i grzybów, usuwając nadmiar wilgoci z mieszkania. Ponadto prawidłowo przeprowadzana wymiana powietrza może ułatwiać oszczędzanie — świeże, suche powietrze w mieszkaniu nagrzewa się szybciej, przez co łatwiej i taniej jest zapewnić w nim komfortową temperaturę.






