Skandal! Firma przekazała karmę schroniskom. Potem można ją było kupić w internecie

17 godzin temu

Producent karm - Dolina Noteci - od lat wspiera polskie schroniska. Ich karma w przeszłości trafiała również do łódzkiej placówki. Teraz firma przekazała, iż ktoś próbuje zarobić na krzywdzie i tak pokrzywdzonych już zwierząt.

Zamiast do zwierząt w schroniskach trafiała do sieci. Producent karm reaguje

Jak się okazało karma Doliny Noteci, przeznaczona dla bezdomnych czworonogów, trafiła do sieci. Osoba, które próbowała ją sprzedaż twierdzi, iż ma ją z hurtowni, gdzie pracuje. Znana marka wyjaśnia, iż to niemożliwe i tłumaczy, dlaczego.

Po pierwsze karma przeznaczona dla schronisk ma inną etykietę, a beżowe puszki mają napis „dla schronisk”, poza tym nie posiada kodu kreskowego.

Rocznie przekazujemy kilkanaście ton Doliny Noteci bezpośrednio do organizacji, które opiekują się bezdomnymi psami i kotami. Celem jest pomoc czworonogom i głęboko wierzymy, iż w naszym działaniu jest sens – iż nasze wsparcie naprawdę jest potrzebne. Oferta sprzedaży karmy podarowanej schronisku, fundacji, uderzyła nas nie dlatego, iż nam jako firmie „ktoś coś zabrał”, ale to bezbronnym zwierzętom odebrano posiłek

- wyjaśnia producent.

W związku z tą sytuacją Dolina Noteci wystosowała także apel do osób, które kupują w sieci. - jeżeli zauważycie te puszki na Vinted, OLX, Allegro czy innych portalach – dajcie nam znać. EDIT: puszki z beżową etykietą z napisem „dla schronisk”, bez kodu kreskowego. Będziemy reagować także prawnie - zaznacza.

(Dolina Noteci)

Informacja to oburzyła wiele osób. Internauci dopytują, czy jest możliwość zlokalizowania takiej osoby. Dolina Noteci przyznała, iż konsultuje ten przypadek z prawnikami, ma jednak nadzieję, iż był to po prostu incydent.

"Dajcie znać jak skończy się ta historia. W głowie się nie mieści, iż po tym świecie chodzą ludzie którzy bez skrupułów i w taki sposób potrafią zrobić sobie biznes na waszej dobroci"';

"Myślę, iż teraz będą usuwać ogłoszenia, ale trzeba być czujnym, bo będą liczyć na to, iż sprawa ucichnie, jak można być tak bezdusznym";

" Pazerność ludzka nie zna granic!";

Wiele fundacji czy schronisk by dozgonnie byli wdzięczne za karmę. Karmę której zawsze brakuje, a jakaś PATOLOGIA postanowiła sprzedawać dary dla zwierząt. Źle to wygląda i źle to rzutuje teraz na schroniska i fundacje. Bardzo burzy to zaufanie do schronisk i fundacji. Jest nam wstyd, iż coś takiego się stało, my zawsze walczymy o każde dary. Aby zadbać o naszych podopiecznych. Często nam brakuje dobrej karmy. A jesteśmy małą fundacją, jesteśmy oburzeni zaistniałą sytuacją . Mam nadzieję, iż osoby odpowiedzialny za ten nielegalny proceder odpowiedzą prawnie. Powinno się pokazać ich twarze publiczni, jak okradają biedne zwierzęta , które otrzymały pomoc od Dolina Noteci. Przez takie sytuacje cierpią później inne rzetelne fundacje czy schroniska, a w szczególności cierpią ZWIERZĘTA
- napisała Fundacja Most Nadziei.
https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/lodzianie-cztery-lata-temu-ruszyli-na-pomoc-tak-teraz-traktuja-ukraincow/2GVYLWG6lKqrKbH8RjPv
Idź do oryginalnego materiału