Ropucha szara. Jak pomagać, żeby nie szkodzić?

przyrodadlasosnowca.wordpress.com 5 godzin temu
Zdjęcie: Ropucha szara w migracji


Migracja ropuchy szarej na granicy miast. Interwencja przyrodnicza między Sosnowcem a Jaworznem.

Wiosenna migracja płazów obnaża konflikty pomiędzy infrastrukturą a ochroną przyrody. Przypadek z pogranicza Sosnowca i Jaworzna pokazuje, iż empatia musi iść w parze z wiedzą prawną oraz odpowiedzialnym działaniem.

W ostatnich dniach wiele osób oznaczało mnie i mój profil w mediach społecznościowych z prośbą o interwencję. Udało mi się dotrzeć na miejsce i przyjrzeć się sytuacji. Kontekst jest dosyć rozbudowany dlatego proszę Was o przeczytanie całości tekstu.

Czas wędrówki to czas ryzyka…

Wraz z pierwszymi cieplejszymi nocami ropuchy szare rozpoczynają coroczną migrację z zimowisk do zbiorników wodnych, w których odbywa się rozród. To jeden z kluczowych momentów w cyklu życia tego gatunku, a jednocześnie okres największej śmiertelności. Płazy (więcej w linku) napotykają na swojej drodze bariery, których nie są w stanie pokonać: drogi publiczne, wysokie krawężniki, szczelne ogrodzenia, czy betonowe podmurówki.

Z informacji z mediów społecznościowych dowiedziałem się, iż sytuacja na pograniczu Sosnowca i Jaworzna nabrała szczególnego znaczenia. Trasa migracji ropuch szarych przecina się tam z terenem objętym strefą ochrony bezpośredniej ujęcia wody. To klasyczny przykład konfliktu pomiędzy koniecznością zabezpieczenia infrastruktury krytycznej a zachowaniem ciągłości procesów przyrodniczych. Dlatego w tak delikatnej kwestii konieczne jest wielowątkowe podejście do tematu.

Gatunek chroniony, czyli jak mu pomóc…

Ropucha szara (Bufo bufo) jest w Polsce objęta ochroną gatunkową. Oznacza to, iż nie wolno jej umyślnie chwytać, przemieszczać, płoszyć ani niepokoić. Zakazy te wynikają wprost z ustawy o ochronie przyrody i obowiązują również osoby działające w dobrej wierze.

Jednocześnie prawo dopuszcza interwencję w sytuacjach szczególnych. Zgodnie z interpretacją Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, możliwe jest udzielanie niezbędnej pomocy zwierzętom w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. To tzw. stan wyższej konieczności, w którym chronione jest dobro nadrzędne, czyli życie organizmu. Nie jest to jednak przyzwolenie na dowolne działania, ale wyjątek wymagający rozsądku i proporcjonalności… i także w tym przypadku konieczne są stosowne zezwolenie.

Pamiętajmy, mamy pomagać a nie szkodzić. Dlatego, żeby mieć pełen obraz udałem się w teren, żeby zobaczyć z jaką liczbą ropuch szarych mamy do czynienia.

Empatia to za mało, ponieważ liczy się sposób działania…

Interwencja przy płazach musi być przemyślana. Przeniesienie ropuchy „gdziekolwiek dalej” może przynieść więcej szkody niż pożytku. Gatunek ten wykazuje silny filopatyzm, czyli przywiązanie do konkretnego zbiornika rozrodczego. Osobniki instynktownie dążą dokładnie do tego samego miejsca, w którym same się przeobraziły. W opisywanym przypadku będą to meandry rzeki Biała Przemsza oraz zastoiska wody w obniżeniach terenu.

Dlatego w sytuacjach kryzysowych należy przestrzegać kilku podstawowych zasad. Płaza przenosi się wyłącznie w kierunku jego migracji, nigdy nie zawracając go z trasy. Czynność ta powinna być wykonana delikatnie, w jednorazowych, czystych rękawiczkach, aby nie uszkodzić wrażliwej skóry zwierzęcia i nie przenosić patogenów. Pamiętajmy też iż musimy dbać też o swoje bezpieczeństwo ponieważ zwierzę może wytwarzać toksyczne substancje.

Najskuteczniejszą pomocą jest przeniesienie ropuchy jedynie za barierę, której sama nie może pokonać, a nie zmiana jej siedliska.

Ogrodzenie zgodne z prawem, ale i przeszkoda dla zwierząt…

Szczególnym problemem w omawianym miejscu są ogrodzenia strefy ochrony bezpośredniej ujęcia wody. Prawo wodne wymaga, aby teren taki był bezwzględnie ogrodzony i wyłączony z powszechnego użytkowania. W praktyce oznacza to szczelne płoty, często z betonową podmurówką, które dla ropuchy szarej stanowią nieprzekraczalną zaporę. Musimy też pamiętać po co są tworzone takie miejsca. Mają one zabezpieczać ujęcia wody, aby miała ona określoną jakość i parametry (dla naszego bezpieczeństwa).

Z perspektywy przyrodniczej efekt jest łatwy do przewidzenia. Płazy mogą gromadzić się wzdłuż ogrodzenia, tracąc energię i stając się łatwym celem dla drapieżników albo giną z odwodnienia. Dochodzi w ten sposób do realnego zagrożenia dla lokalnej populacji gatunku chronionego. Jednakże w terenie znajdują się dwa miejsca, w których tak małe zwierzęta są wstanie przedostać się na drugą stronę.

Zasada zrównoważonego rozwoju, zapisana w polskim prawie, nakazuje poszukiwanie kompromisów. Ochrona wody pitnej nie musi oznaczać całkowitego odcięcia korytarzy migracyjnych, o ile już na etapie planowania infrastruktury uwzględni się potrzeby fauny. Pamiętajmy także, iż samodzielne działania mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Załóżmy, iż wpuścimy płazy na teren ogrodzonych zbiorników. Co się stanie jeżeli będą chciały opuścić ogrodzony teren, w którym po etapie rozmnażania nie znajdą pokarmu?

Rozwiązania systemowe zamiast doraźnych akcji…

Skuteczna ochrona płazów nie opiera się na przypadkowych interwencjach. Wzdłuż barier można stosować tymczasowe płotki naprowadzające, wykorzystywane w ramach tzw. akcji czynnej ochrony. Kierują one płazy do bezpiecznych miejsc lub pułapek żywołownych, z których są regularnie przenoszone przez przeszkolone osoby.

Długofalowo najlepszym rozwiązaniem są stałe przejścia dla płazów pod drogami oraz odpowiednie kształtowanie elementów infrastruktury, takich jak krawężniki najazdowe zamiast wysokich, pionowych. W przypadku stref ujęć wody możliwe jest także tworzenie zbiorników zastępczych tuż przed granicą ogrodzenia, tak aby migracja kończyła się sukcesem rozrodczym. Moim zdaniem takie rozwiązanie byłoby najlepsze. Wykonanie kilku zagłębień np. po stronie Jaworzna i kilku po stronie Sosnowca, skutecznie pozwoli płazom na dokończenie cyklu rozmnażania.

Przy każdym takim działaniu wskazany jest kontakt z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska, w celu określenia metodyki, reżimu sanitarnego oraz późniejszego raportowania efektów. W momencie kiedy byłem w terenie nie zaobserwowałem ropuch szarych gromadzących się przy betonowym ogrodzeniu. Znalazłem za to resztki jednego płaza, który prawdopodobnie został zaatakowany przez naturalnego wroga. Widziałem również zaskrońca, który skutecznie mógł rozpraszać i polować na ropuchy.

Prawo i odpowiedzialność…

Organizowanie akcji przenoszenia płazów bez decyzji administracyjnej jest naruszeniem prawa, choćby jeżeli intencją jest ochrona przyrody. Rzetelna ochrona środowiska polega na współpracy z instytucjami, a nie działaniu wbrew przepisom. Przykład z pogranicza Sosnowca i Jaworzna pokazuje, iż dialog pomiędzy: organami administracji, zarządcami infrastruktury, a specjalistami od ochrony przyrody jest nie tylko możliwy, ale konieczny.

Małe decyzje, ale realne skutki…

Wiosenna wędrówka ropuch nie jest wydarzeniem marginalnym. To proces biologiczny, od którego zależy trwałość lokalnych populacji i równowaga ekosystemów. Każda uratowana ropucha to nie tylko jedno życie, ale także tysiące owadów mniej w środowisku i kolejny argument za mądrze planowaną przestrzenią.

Czujność podczas spacerów i rozsądna reakcja mogą przynieść realne efekty. Pod warunkiem, iż empatia idzie w parze z wiedzą i poszanowaniem prawa. Jak prawdopodobnie pamiętacie, w 2025 r. realizowałem projekt Quarry Life Award, który miał na celu m.in. ochronę płazów. Dzięki trzem, płytkim zbiornikom wodnym zwiększyła się populacja: ropuchy szarej, ropuchy zielonej oraz rzekotki drzewnej.

Na zakończenie dodam, iż warto postulować do władz (Waszego) miasta, aby w miejscach masowej migracji zwierząt: płazów, jeży i wiewiórek zamontowano specjalne znaki ostrzegawcze. Bez Waszych zgłoszeń i sugestii nic w tym temacie się nie zmieni. A to przecież od nas zależy jak wyglądać będzie stan przyrody wokół nas.


Jeżeli podoba Ci się to co robię i co piszesz to…

Moje działania możesz wesprzeć stawiając mi wirtualną kawę poprzez poniższy link :

Z góry dziękuję!

Przemek Bartos


fot. Przemysław Bartos i Krzysztof Jaworski

Idź do oryginalnego materiału