Skwer za 7 milionów
Przebudowa placu Komuny Paryskiej i stworzenie Skweru Wiedźmina zakończyły się w 2024 roku. Efekt? Trudno go nie pochwalić. Powstał kameralny, zielony zakątek z alejkami obsadzonymi drzewami i krzewami, ławkami dla spacerowiczów oraz placem zabaw sprytnie wkomponowanym w otoczenie. Uwagę przyciągają też trzy pawilony. Zgodnie z pierwotnymi zapowiedziami miasta, miały tam działać toaleta publiczna, punkt informacji turystycznej i mała gastronomia.
Na realizację inwestycji miasto wydało blisko 7 mln zł. Teren został odwodniony i uzbrojony w niezbędną infrastrukturę: wodociągową, kanalizacyjną, elektryczną i teletechniczną. Wytyczono nowe, dostępne także dla osób z niepełnosprawnościami alejki, pojawiła się świeża zieleń, a całość dopełniła efektowna iluminacja.
Zamiast pierwotnych planów, skwer i budynki stały puste, a ławki i posadzone tam krzewy przyciągały raczej bezdomnych i fanów napojów wyskokowych niż mieszkańców czy turystów. Świadczą o tym statystyki - tylko od 1 stycznia do 26 września podjęto na tym terenie 16 interwencji Straży Miejskiej dotyczących zakłócania ładu i porządku.
Dlaczego pawilony na skwerku tak długo stały puste? Pytaliśmy o to magistrat pół roku temu. Oto jaką uzyskaliśmy odpowiedź:
„Procedura uregulowania stanu prawnego budynków na Placu Komuny Paryskiej jest procesem złożonym, ponieważ przestrzeń ta znajduje się w zarządzie kilku różnych miejskich jednostek – m.in. Zarządu Dróg i Transportu, Zarządu Inwestycji Miejskich, Zarządu Lokali Miejskich, a kwestie związane z toaletą publiczną pozostają w kompetencji Zarządu Zieleni Miejskiej. Celem procedury jest uporządkowanie i jednoznaczne określenie własności oraz sposobu zarządzania poszczególnymi obiektami. Proces ten zależy od skompletowania dokumentacji i uzgodnień pomiędzy jednostkami, dlatego ma charakter etapowy. Miasto prowadzi działania w tym zakresie i dąży do możliwie szybkiego zakończenia procedury.”
- wyjaśnił rzecznik UMŁ.
Plac Komuny Paryskiej odczarowany
Jak informuje UMŁ, „Plac Komuny Paryskiej został odczarowany” i ogłoszono przetarg na dwa pawilony usługowe o powierzchni 46 m² i 35 m². Magistrat podkreśla, iż nadają się na gastronomię, lodziarnię, piekarnię rzemieślniczą, butik usługowy czy concept store.
„Lokalizacja daje perspektywę prowadzenia biznesu w znanym punkcie, gdzie codzienne życie miasta spotyka się z zielenią, energią ludzi i niepowtarzalną atmosferą śródmieścia. Dodatkowym atutem jest możliwość zagospodarowania terenu wokół pawilonów, co pozwala na aranżację atrakcyjnej przestrzeni dla klientów, np. w formie sezonowych ogródków” - zachwala urząd miasta.
Pawilony są już w pełni przygotowane do rozpoczęcia działalności, a oferty na ich dzierżawę będzie można składać od czwartku, 19 marca 2026 r. Jednocześnie miasto umożliwia obejrzenie budynków podczas dni otwartych.
Miasto chce wydzierżawić pawilony na Skwerze Wiedźmina na maksymalnie 3 lata. Czynsz wywoławczy wynosi 2,1 tys. zł (mniejszy) i 2,8 tys. zł miesięcznie (większy), plus VAT.
Mały haczyk w umowie
Na pierwszy rzut oka warunki wyglądają zachęcająco. W załączniku nr 2 miasto sprytnie zamyka jednak temat zapowiadanej kiedyś w tym miejscu miejskiej toalety. Jej uruchomienie, już na zasadach komercyjnych, przerzuca na najemcę. Przewidziano bowiem możliwość zawarcia dodatkowej umowy użyczenia i udostępniania WC przyszłym klientom (a może i wszystkim chętnym), ale jeżeli najemca się na to zdecyduje, bierze na siebie pełną odpowiedzialność za jego utrzymanie.
A to już konkretne obowiązki. Po stronie przedsiębiorcy byłyby wszystkie koszty: wody, prądu, ścieków, wywozu śmieci, środków czystości i napraw, także tych po aktach wandalizmu. Do tego dochodzi codzienna obsługa: sprzątanie, uzupełnianie papieru i mydła, kontrola stanu technicznego oraz szybkie usuwanie awarii.
https://tulodz.pl/lodzkie/koniec-stania-na-przejazdach-tunele-pod-torami-i-wiadukty-w-lodzkiem/8g64dSTBiwH59IBSriK4
2 godzin temu




