
POSŁUCHAJ
Podczas dzisiejszej sesji Sejmiku Województwa Mazowieckiego [22 września br. – przyp. red.] radni przyjęli uchwałę w sprawie ograniczenia populacji dzików na terenie miasta stołecznego Warszawy.
– Ze względu na błyskawicznie rosnącą populację miejskich dzików ta decyzja była konieczna. Bezpieczeństwo mieszkańców jest najważniejsze, a aktualny stan prawny ogranicza możliwość innych działań ograniczających populację dzików na terenach zurbanizowanych – podkreśla Ludwik Rakowski, przewodniczący Sejmiku Województwa Mazowieckiego.
Uchwała odpowiedzią na wniosek Warszawy
Mimo prowadzonych działań liczba zgłoszeń dotyczących obecności dzików przez cały czas gwałtownie rośnie. W związku z tym w styczniu 2026 r. do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego wpłynęło pismo władz Warszawy dotyczące potrzeby wprowadzenia ograniczenia populacji dzików na terenie stolicy.
W odpowiedzi, na podstawie ustawy o ochronie zwierząt, która dopuszcza ograniczenie populacji zwierząt, jeżeli stanowią one nadzwyczajne zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka, przygotowano projekt uchwały w tej sprawie. Pozytywnie zaopiniowały go Regionalna Rada Ochrony Przyrody w Warszawie oraz Polski Związek Łowiecki. Liga Ochrony Przyrody nie zgłosiła uwag w wyznaczonym terminie, co zgodnie z przyjętą procedurą potraktowano jako opinię pozytywną. Projekt był również konsultowany z Mazowiecką Radą Działalności Pożytku Publicznego i również uzyskał opinię pozytywną.
Interwencje tylko w uzasadnionych przypadkach
Co ważne, przyjęta przez Mazowsze uchwała nie oznacza nakazu redukcji określonej liczby dzików. Stwarza podstawę prawną do podejmowania działań w uzasadnionych przypadkach. Ograniczeniu populacji na podstawie uchwały będą mogły podlegać wyłącznie zwierzęta bytujące w granicach administracyjnych Warszawy, które stanowią nadzwyczajne zagrożenie dla życia, zdrowia lub gospodarki człowieka. W projekcie nie wskazano górnej liczby dzików, które mogą zostać objęte działaniami. Nie można bowiem z góry przewidzieć, ile zwierząt w okresie obowiązywania uchwały będzie powodować zagrożenie, gdzie do takich sytuacji dojdzie ani jakie będą ich okoliczności. Zamiast limitu liczbowego określono kryteria, które muszą zostać spełnione, aby można było podjąć interwencję. Obejmują one dziki, które:
- trwale utraciły naturalny lęk przed człowiekiem (synantropizacja);
- bytują lub regularnie nachodzą na tereny zurbanizowane, obszary o równej lub zwartej zabudowie mieszkaniowej, użyteczności publicznej oraz rekreacyjnej;
- przebywają w pasach drogowych dróg publicznych.
Bezpieczeństwo mieszkańców zdecyduje o metodzie interwencji
Uchwała dopuszcza dwa sposoby ograniczenia populacji dzików: odstrzał redukcyjny oraz odłów z uśmierceniem. Wybór rozwiązania ma należeć do osób realizujących zadanie na zlecenie miasta. Decyzja będzie podejmowana w odniesieniu do konkretnej sytuacji,
z uwzględnieniem przede wszystkim bezpieczeństwa mieszkańców oraz warunków terenowych. Odłów może być prowadzony przy użyciu urządzeń przeznaczonych do odławiania zwierząt lub poprzez podanie środka farmakologicznego. Nie ma natomiast możliwości odłowienia dzików i przewiezienia ich poza tereny zurbanizowane. Władze województwa zwróciły się do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi z pytaniem o możliwość zastosowania odstępstwa od obowiązującego zakazu relokacji dzików. Odpowiedź była negatywna.
Każda interwencja będzie dokumentowana
W uchwale wskazane są także mechanizmy pozwalające kontrolować sposób jej realizacji. Dla każdego działania będzie sporządzany protokół zawierający jego uzasadnienie. Przewidziano również kwartalne sprawozdania obejmujące przeprowadzone interwencje.
Uchwała ma obowiązywać przez dwa lata od jej wejścia w życie. Okres ten ma pozwolić na ocenę skuteczności przyjętych rozwiązań oraz sprawdzenie, jaki wpływ na sytuację mają również inne czynniki oddziałujące na liczebność dzików.
Według założeń ograniczenie populacji zwierząt bytujących w Warszawie nie będzie stanowić zagrożenia dla dziko żyjącej populacji dzików na Mazowszu.
Nie tylko redukcja. Miasto prowadzi także działania prewencyjne
Ograniczanie populacji dzików to tylko jeden z elementów działań prowadzonych w Warszawie. Miasto prowadzi także kampanie informacyjne i edukacyjne oraz reaguje na zgłoszenia mieszkańców, płosząc zwierzęta z najbardziej problematycznych miejsc. Metody te mają jednak ograniczoną skuteczność, ponieważ dziki często wracają na opuszczone tereny, a ich przemieszczanie się po mieście może zwiększać ryzyko kolizji. Ograniczone efekty przynoszą również metody odstraszania dźwiękowego i zapachowego.
Warszawa monitoruje również alternatywne metody kontroli populacji. Miasto zwracało się m.in. do Głównego Lekarza Weterynarii w sprawie możliwości zastosowania antykoncepcji u dzików. Podejmowało również starania dotyczące zmiany restrykcji związanych z ASF w związku z brakiem potwierdzonych przypadków tej choroby w granicach administracyjnych Warszawy od 2021 r.
Dane Lasów Miejskich
Tylko do końca lipca 2026 r. Lasy Miejskie – Warszawa odnotowały blisko 14,5 tys. zgłoszeń dotyczących obecności dzików oraz 159 ataków na ludzi. Mimo prowadzonych od lat działań problem wciąż narasta. Dlatego, na wniosek władz stolicy, Sejmik Województwa Mazowieckiego przyjął uchwałę umożliwiającą interwencje wobec dzików stwarzających zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców.
Dane Lasów Miejskich – Warszawa pokazują wyraźny wzrost liczby zgłoszeń dotyczących obecności dzików. W 2023 r. było ich 4713, w 2024 r. 5128, a w 2025 r. już 8804. Tymczasem tylko od początku stycznia do 31 lipca 2026 r. zarejestrowano 14 434 zgłoszenia. To o 5630, czyli około 64 proc., więcej niż w całym 2025 r. Rosnąca liczba zgłoszeń to już nie tylko problem związany z obecnością dzików w przestrzeni miejskiej. Coraz większym wyzwaniem staje się bezpieczeństwo mieszkańców. W 2024 r. odnotowano 59 ataków na ludzi i 13 na psy, a w 2025 r. odpowiednio 121 i 29. Do 31 lipca 2026 r. liczba ta wzrosła już do 159 ataków na ludzi oraz 42 na psy. Obecność dzików w gęsto zabudowanych częściach miasta oznacza również ryzyko zdarzeń komunikacyjnych oraz szkód w mieniu.
Dane dotyczące dzielnic
Dziki nie tylko przy lasach. Problem wykracza poza obrzeża Warszawy Najwięcej zgłoszeń w 2026 r. pochodziło z Białołęki, gdzie było ich 3658, oraz Wawra, gdzie zarejestrowano 3047 przypadków. Kolejne były Bielany z 1646 zgłoszeniami i Mokotów z 1147. Problem nie dotyczy jednak wyłącznie dzielnic położonych w sąsiedztwie dużych kompleksów leśnych. Coraz więcej zgłoszeń pochodzi również z silnie zurbanizowanych części Warszawy. Do końca lipca 2026 r. było ich 503 na Żoliborzu, 478 na Woli, 198 w Śródmieściu i 184 na Ochocie.
Skalę zjawiska potwierdzają badania liczebności populacji. W ramach pilotażowego projektu z wykorzystaniem technologii teledetekcyjnej, przeprowadzonego na zlecenie Warszawy w 2025 r., liczbę dzików na objętej badaniem części miasta oszacowano na około 3,5 tys. osobników.
Redukcja populacji jest prowadzona od kilku lat
Warszawa podejmuje działania zmierzające do ograniczania liczby dzików od wielu lat. Do 2017 r. jednym z podstawowych rozwiązań był odłów i przenoszenie zwierząt poza tereny zurbanizowane. Sytuacja zmieniła się po stwierdzeniu na terenie Warszawy przypadków afrykańskiego pomoru świń (ASF). Od listopada 2017 r., ze względu na przepisy sanitarne, odłów połączony z przemieszczeniem zwierzęcia przestał być możliwy. Regulacja populacji była następnie prowadzona m.in. poprzez odstrzał sanitarny. Od 2022 r. do 31 lipca 2026 r. zredukowano łącznie 1750 dzików. Zdecydowana większość, 1200 zwierząt, została odłowiona, natomiast 550 objęto odstrzałem. W samym 2024 r. zredukowano 466 dzików, a w 2025 r. 465. Do 31 lipca 2026 r. było to kolejnych 287 zwierząt.
Źródło: Biuro Prasowe, Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego w Warszawie
Foto: pexels.com
Mieszkaniec – gazeta mieszkańców Warszawy

1 dzień temu








