Wysoka śmiertelność psów, brak leczenia i kastracji, przepełnione boksy i inne, rażące zaniedbania – mowa o schronisku dla zwierząt w Sobolowie, ws. którego od długiego czasu toczy się głośny spór. W apele o zdecydowaną reakcję władz na tę sprawę zaangażowani są aktywiści i specjaliści z całej Polski, a także celebryci, w tym piosenkarka Doda. Dziś przed urzędem gminy Sobolew i terenem schroniska odbędzie się protest.
Jego właściciel Marian D. jest oskarżony o znęcanie się, a fundacje od lat alarmują, iż przebywające tam psy nie są leczone, mają fatalne warunki, jest wysoka śmiertelność i brak wolontariatu.
– Opinie biegłych są jednoznaczne. Zwierzęta tam cierpiały. Taka osoba, wobec której prokuratura kieruje akt oskarżenia, powinna być od razu odsunięta od zadań związanych z opieką nad zwierzętami. Bo materiał dowodowy w tej sprawie wykazał, iż tam dochodziło do znęcania się nad zwierzętami. Dalej mamy tam bardzo dużą śmiertelność, brak wolontariatu, brak możliwości adopcji zwierząt, tak jak jest w normalnych schroniskach. Tam jest wszystko owiane tajemnicą – mówi Grzegorz Bielawski z Pogotowia Dla Zwierząt.
W czwartek u wójta gminy Sobolew pojawiła się delegacja przedstawicieli organizacji wraz z artystką Dodą i prawniczką. Mecenas Katarzyna Topczewska oczekiwała od wójta natychmiastowego wypowiedzenia Marianowi D. dzierżawy terenu, na którym prowadzi schronisko.
– Pokazywaliśmy wójtowi szereg zdjęć psów. Psów, które trafiły, oglądały normalnie, kiedy po miesiącu były tam w schronisku, to były szkielety. Psów, które tam były nieleczone, z gnijącym okiem, z nieleczonymi guzami. Psów właścicielskich, których pan kierownik nigdy właścicielom nie wydał, a potem dowiedzieli się, iż one już nie żyją. Ale te zdjęcia pan wójt dostawał już wcześniej – wskazała.
Problemy w schronisku zaczęły się w 2017 roku, gdy zaalarmowała o nich Fundacja ZŁap Dom, która doprowadziła do postawienia Marianowi D. zarzutów znęcenia nad zwierzętami w 2019 roku.
Wójt nie widzi problemu
Jej prezeska Karolina Pawelczyk-Dróżdż oczekuje skazania właściciela.
– Moje oczekiwania, to są oczekiwania dotyczące procesu, który się toczy. I na tym my jesteśmy skupione. Natomiast o ile chodzi o to, co się dzieje, to jest bardzo dobrze. Tutaj widać, jakie są oczekiwania społeczne. Myślę, iż to mówi samo za siebie. One są spójne oczywiście z tym, o czym były rozmowy z wójtem i Dody, czyli po prostu natychmiastowym wypowiedzeniu warunków najmu – wyjaśniła.
Wójt Maciej Błachnio nie widzi podstaw, by umowę wypowiedzieć. Jego zdaniem schronisko jest adekwatnie kontrolowane przez służby. Poseł Łukasz Litewka zaapelował do niego również o zakończenie współpracy z Marianem D. i zaoferował 100 tys. zł dla samorządu.
– Ja bym chciał, żeby pan poseł przede wszystkim przyjechał do gminy Sobolew i złożył tę propozycję osobiście, a nie za pośrednictwem social mediów. Nie mam Facebooka, więc dowiaduję się od pani o tej propozycji – powiedział naszej reporterce Maciej Błachnio.
Manifestacja przeciwników schroniska dziś w południe przed Urzędem Gminy w Sobolewie.
W ostatnich dniach MSWiA zleciło kontrole w schroniskach dla zwierząt w całej Polsce. W tym w Sobolewie miały być stwierdzone nieprawidłowości dotyczące m. in. nieprzystosowania obiektów do utrzymywania zwierząt zimą.
19 lutego przed Sądem Rejonowym w Garwolinie odbędzie się kolejna rozprawa w procesie Mariana D.

4 godzin temu







