Protest pod schroniskiem na Kokoszowie. Czy chodzi tu o psy, czy o szum?

3 dni temu
FELIETON. W całej tej sprawie łatwo zapomnieć, iż schronisko dla psów na Kokoszkowie w Nowym Targu jest jedynie ostatnim ogniwem całego łańcucha krzywdy zwierząt. Źródłem problemu jest często nieodpowiedzialność ludzi, którzy biorą zwierzęta, a po czasie - gdy pojawiają się trudności lub zwykłe znużenie - oddają je do placówek opiekuńczych. To zjawisko systemowe, którego nie rozwiąże jednorazowy protest ani medialny rozgłos.
Idź do oryginalnego materiału