Proszę… nie zostawiaj mnie samego. Nie dzisiaj. To były ostatnie słowa, które wyszeptał 68-letni emerytowany policjant Wacław Zieliński, zanim runął na parkiet w swoim salonie. Usłyszał je tylko jeden wierny przyjaciel jego wiekowy owczarek niemiecki, Major, który od dziewięciu lat był z Wacławem na dobre i na złe. Wacław nigdy nie należał do sentymentalnych. Całe […]